głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika crazygirl_

Jakoś nie bardzo cieszę się na czwartkową dyskotekę... zpw

zapomnianaprzezwszystkich dodano: 22 listopada 2011

Jakoś nie bardzo cieszę się na czwartkową dyskotekę.../zpw

Ja już po prostu tego nie rozumiem. Co jest ze mną nie tak  że zawsze wychodzi na odwrót? Chcę dobrze  a wychodzi źle. zpw

zapomnianaprzezwszystkich dodano: 22 listopada 2011

Ja już po prostu tego nie rozumiem. Co jest ze mną nie tak, że zawsze wychodzi na odwrót? Chcę dobrze, a wychodzi źle./zpw

Totalny bezsens. zpw

zapomnianaprzezwszystkich dodano: 22 listopada 2011

Totalny bezsens./zpw

A ty jakie masz marzenia ?   Moim marzeniem jest trzymanie go za rękę   odczuwanie bezpieczeństwa i ta pewność   że to miejsce czekało tylko na mnie kiedy będzie wtulał mnie w swoje ramiona   chciałabym żeby któregoś dnia   stanął przed moimi oczami   mówiąc   Jestem cały   tylko dla ciebie     chciałabym żeby zasypywał mnie ciepłymi esemasami kiedy się budzę i kiedy zasypiam z myślą o nim . Chciałabym by otulał mnie w zimowe popołudnia   dając do zrozumienia jak bardzo się troszczy   chciałabym żeby po prostu był   każdego dnia bez względu na wszystko .   przez jej głowę przewinęła się masa myśli   kiedy nagle wykrztusiła z siebie     Jednym z moich realnych marzeń w tej chwili to jedna spokojnie przespana noc   bez połykania łez   bez męczenia się   które powoduje ten cholerny ból   reszta przyjdzie z czasem .     dajmitenbit

zapomnianaprzezwszystkich dodano: 22 listopada 2011

A ty jakie masz marzenia ? - Moim marzeniem jest trzymanie go za rękę , odczuwanie bezpieczeństwa i ta pewność , że to miejsce czekało tylko na mnie kiedy będzie wtulał mnie w swoje ramiona , chciałabym żeby któregoś dnia , stanął przed moimi oczami , mówiąc " Jestem cały , tylko dla ciebie " , chciałabym żeby zasypywał mnie ciepłymi esemasami kiedy się budzę i kiedy zasypiam z myślą o nim . Chciałabym by otulał mnie w zimowe popołudnia , dając do zrozumienia jak bardzo się troszczy , chciałabym żeby po prostu był , każdego dnia bez względu na wszystko . - przez jej głowę przewinęła się masa myśli , kiedy nagle wykrztusiła z siebie - " Jednym z moich realnych marzeń w tej chwili to jedna spokojnie przespana noc , bez połykania łez , bez męczenia się , które powoduje ten cholerny ból , reszta przyjdzie z czasem . " [ dajmitenbit ]

http:  www.youtube.com user xdPaulixd?feature=mhee p f 3 RtcOLN6Ley4   co mi się przypomniało. Wspomnienia z tą piosenką są zajebiste.

zapomnianaprzezwszystkich dodano: 22 listopada 2011

http://www.youtube.com/user/xdPaulixd?feature=mhee#p/f/3/RtcOLN6Ley4 - co mi się przypomniało. Wspomnienia z tą piosenką są zajebiste.

Godzinami szukam pretekstu by móc napisać Ci gwiazdkę przy dwukropku.

ciasteczko277 dodano: 22 listopada 2011

Godzinami szukam pretekstu by móc napisać Ci gwiazdkę przy dwukropku.

Może przyszedł ten moment by usiąść na przeciwko siebie i przeprosić za wszytko.?

ciasteczko277 dodano: 22 listopada 2011

Może przyszedł ten moment by usiąść na przeciwko siebie i przeprosić za wszytko.?

Żyjąc wspomnieniami nie zmienisz przeszłości  a jedynie marnujesz cenny czas  który możesz wykorzystać by zrobić krok do przodu.

ciasteczko277 dodano: 22 listopada 2011

Żyjąc wspomnieniami nie zmienisz przeszłości, a jedynie marnujesz cenny czas, który możesz wykorzystać by zrobić krok do przodu.

Uwierz we mnie obiecuję nie zawiodę   I choćbym miała stać na głowie będę przy Tobie   Inni mówią to samo daj mi ostatnią szansę   Bo jestem dzieckiem rapu od zawsze na zawsze

ciasteczko277 dodano: 22 listopada 2011

Uwierz we mnie obiecuję nie zawiodę, I choćbym miała stać na głowie będę przy Tobie, Inni mówią to samo daj mi ostatnią szansę, Bo jestem dzieckiem rapu od zawsze na zawsze

http:  loveforever.blog4u.pl    zpw

zapomnianaprzezwszystkich dodano: 21 listopada 2011

Jedna wiadomość  którą być może lada chwila przeczytam miałaby w jeden moment zepsuć całe moje starania? Nie byłam pewna  czy chciałam przeczytać tę wiadomość. Jednak zdecydowałam się na to. Nie wiedziałam tylko co mnie w niej czeka.     „Nie mogę o Tobie zapomnieć. Cały czas siedzisz mi w głowie.”    „To Ty…?” – zapytałam. Przecież równie dobrze mogło mi się to przyśnić. Jakiś majak  marzenie  czy coś.    „Dobrze o tym wiesz.” – po chwili przeczytałam. – „Musimy się zobaczyć.” – kolejna wiadomość.     „Nie  nie możemy się spotkać.” – odpisałam szybko  żeby przypadkiem się nie rozmyślić.      „Nalegam…”    „Dobrze  skoro chcesz… U mnie w domu o dwudziestej.” – wystukałam równie szybko  jak poprzednio.  Cholera  sen – pomyślałam sobie. zpw

zapomnianaprzezwszystkich dodano: 21 listopada 2011

Jedna wiadomość, którą być może lada chwila przeczytam miałaby w jeden moment zepsuć całe moje starania? Nie byłam pewna, czy chciałam przeczytać tę wiadomość. Jednak zdecydowałam się na to. Nie wiedziałam tylko co mnie w niej czeka. - „Nie mogę o Tobie zapomnieć. Cały czas siedzisz mi w głowie.” - „To Ty…?” – zapytałam. Przecież równie dobrze mogło mi się to przyśnić. Jakiś majak, marzenie, czy coś. - „Dobrze o tym wiesz.” – po chwili przeczytałam. – „Musimy się zobaczyć.” – kolejna wiadomość. - „Nie, nie możemy się spotkać.” – odpisałam szybko, żeby przypadkiem się nie rozmyślić. - „Nalegam…” - „Dobrze, skoro chcesz… U mnie w domu o dwudziestej.” – wystukałam równie szybko, jak poprzednio. Cholera, sen – pomyślałam sobie./zpw

Kiedy go czytałam  samoistnie na moich policzkach pojawiło się ciepło  sprawione łzami. List odłożyłam na miejsce  chcąc zapieczętować tak jak przed dwoma laty swoje własne serce. Potem szybko wróciłam do nauki. Jednak długo nie wytrzymałam. Z powrotem wróciłam do ciemnego pudełka  przeglądając je jeszcze setki razy tego dnia. Naglę prawię idealną ciszę  przeplatającą się z łzami cieknącymi ciurkiem po moim policzku przerwał głośny dźwięk mojego telefonu  oznaczający wiadomość. Szybko odszukałam telefonu pod stertą podręczników. Wyświetlał się jakiś numer  którego nie miałam zapisanego. Chociaż nie miałam tego numeru  doskonale go znałam. Równe dwa lata temu usunęłam ten numer. To był ten numer  Jego numer. Tego  o którym tak uparcie próbowałam zapomnieć chociaż nigdy tak do końca nie dałam rady. zpw

zapomnianaprzezwszystkich dodano: 21 listopada 2011

Kiedy go czytałam, samoistnie na moich policzkach pojawiło się ciepło, sprawione łzami. List odłożyłam na miejsce, chcąc zapieczętować tak jak przed dwoma laty swoje własne serce. Potem szybko wróciłam do nauki. Jednak długo nie wytrzymałam. Z powrotem wróciłam do ciemnego pudełka, przeglądając je jeszcze setki razy tego dnia. Naglę prawię idealną ciszę, przeplatającą się z łzami cieknącymi ciurkiem po moim policzku przerwał głośny dźwięk mojego telefonu, oznaczający wiadomość. Szybko odszukałam telefonu pod stertą podręczników. Wyświetlał się jakiś numer, którego nie miałam zapisanego. Chociaż nie miałam tego numeru, doskonale go znałam. Równe dwa lata temu usunęłam ten numer. To był ten numer, Jego numer. Tego, o którym tak uparcie próbowałam zapomnieć chociaż nigdy tak do końca nie dałam rady./zpw

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć