 |
|
nie wybrałam Cię przez przypadek. to było nam przeznaczone.
|
|
 |
|
dlaczego to my mamy cierpieć, wylewając ocean łez? nie przesypiać nocy, dławiąc się wspomnieniami? zamieńmy się rolami z mężczyznami. zacznijmy się zabawiać, każdym napotkanym facetem, bez skrupułów. wykorzystujmy i pozostawiajmy bez słowa. jeździjmy na ki...lka frontów, mając w poważaniu ich uczucia. wpisując w swoich magicznych notesikach 'zaliczony-odstawiony'. zero zaangażowania, emocji. wypierzmy się ze wszelkiego uczucia i bądźmy bezwzględne do granic możliwości. niech choć przez ułamek sekundy zastanowią się, jak to jest płakać z powodu nieodwzajemnionych uderzeń serca...
|
|
 |
|
zdyszana ominęła ostatni schodek na siódmym piętrze Jego bloku. stanęła przed drzwiami unosząc dłoń ku dzwonkowi. chwilę się zawahała , po czym z ogromną determinacją przytrzymała biały przycisk. zrobiła lekki krok do tyłu czując na plecach powiew chłodnego wiatru. wzięła głęboki oddech patrząc jak powoli uchylają się drzwi. otworzył je szerzej, stając przed Nią w rozpiętych spodniach i bez koszulki. pociągnięciem ręki ogarnął roztrzepane włosy patrząc się swoim pociągającym spojrzeniem. chciała już do Niego podejść, rzucić mu się w silnie zbudowane ramiona i wyszeptać ' tęskniłam, wiesz? ' . ale nie zdążyła, pod Jego ramię wdrapała się mała blondynka owinięta w biały ręcznik. pocałowała go w policzek gładząc Jego dobrze zbudowane ciało. serce zabiło Jej szybciej, łzy same zaczęły spływać z zaczerwienionych z bezsenności oczu. wycofała się, szybko zbiegając po schodach. piętro niżej upadła, zanosząc się głośnym szlochem. a On ? zatrzasnął za Nią drzwi świadomie raniąc dalej
|
|
 |
|
Była zwykłą, ładną dziewczyną, o różnokolorowych oczach i blond włosach. Miała swoje oddane przyjaciółki. Jedna z nich zabrała ją na spotkanie z jej kumplami. Był tam On. Od razu jej się spodobał. Wygłupiali się, rozmawiali. Kilka dni później dowiedziała się, że spodobała się chłopakowi. Ucieszyła się. Napisała do niego na gg. Bardzo dobrze im się rozmawiało. Spotykali się coraz częściej. Ona coraz bardziej się zakochiwała. Myślała o nim cały czas. W końcu powiedziała mu co czuje. Nie wiedział co odpowiedzieć. Po jej policzkach spływały łzy. Napisał jej, że jest dla niego przyjaciółką i potrzebuje czasu. Potem unikał kontaktu. Dziewczyna coraz bardziej się załamywała. Jej nadzieja na to, że będą razem cichła. W jej oczach był idealny. Nie widziała świata poza nim. Nie chciała już czekać. Chciała, żeby wreszcie był jej. Znów zaczęli się spotykać. Rozmawiali, przytulali się. Była przy nim taka radosna. On bał się ją skrzywdzić. Dużo osób życzyło im źle i nie chciało, żeby byli razem.
|
|
 |
|
; w życiu nic nie jest proste . musisz walczyć o to co kochasz . jedno przemija , drugie przychodzi . ale my jesteśmy tylko ludźmi . ludźmi , którzy pragną odrobiny szaleństwa , odrobiny przygody . pragną , aby to życie przeżyć jak najlepiej . człowiek powinien tęsknić , kochać , pragnąć , ale nigdy nie powinien z tych powodów cierpieć . pku_
|
|
 |
|
mówiąc "tak będzie lepiej" - dobrze wiesz, że nie będzie.
|
|
 |
|
Kiedy miałam 5 lat, moja mama zawsze mi mówiła, że szczęście jest kluczem do prawdziwego życia. Gdy poszłam do szkoły, spytali mnie kim chcę być, gdy dorosnę. Odpowiedziałam, że chcę być szczęśliwa. Powiedzieli mi, że nie zrozumiałam pytania. Ja im powiedziałam, że nie rozumieją życia.
|
|
 |
|
Śmieję się, udaję szczęśliwą. A tak naprawdę, to nikt nie wie, że to wszystko nie ma sensu.
|
|
 |
|
Rok temu o tej porze wcale nie było chujowo .
|
|
 |
|
I kiedy prawie wszystko sobie poukładałam, ktoś wykrzyczał mi Twoje imię w twarz.
|
|
 |
|
miłość jest wtedy kiedy lecą Ci łzy ,a ty nadal go pragniesz .
|
|
 |
|
nie lubię. nie lubię jak ktoś kłamie, jak nie dotrzymuje słowa, jak zawodzi. nie lubię jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to, by za chwilę stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo
|
|
|
|