głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika craash

Skąd jesteś?   O teksty waniilia dodał komentarz: Skąd jesteś? ; O do wpisu 29 listopada 2010
pamiętam  jak rzuciłam jego  czarną czapkę  w śnieg. wylądowałam  przez to w zaspie  w dodatku natarł białym puchem  a potem pocałował w czerwone policzki. rzucaliśmy się zimnymi kulami  bez rękawic  jeździliśmy na workach  z dużej góry i całowaliśmy się  robiąc aniołki. gdy wracaliśmy do domu  biegł do kuchnii i robił mi zieloną herbatę  ja w tym czasie rozścielałam łóżko. utulał mnie  do snu i przepraszał  za mokre ubrania  a potem wychodził  by nie spóźnić się na autobus.

waniilia dodano: 29 listopada 2010

pamiętam, jak rzuciłam jego, czarną czapkę, w śnieg. wylądowałam, przez to w zaspie, w dodatku natarł białym puchem, a potem pocałował w czerwone policzki. rzucaliśmy się zimnymi kulami, bez rękawic, jeździliśmy na workach, z dużej góry i całowaliśmy się, robiąc aniołki. gdy wracaliśmy do domu, biegł do kuchnii i robił mi zieloną herbatę, ja w tym czasie rozścielałam łóżko. utulał mnie, do snu i przepraszał, za mokre ubrania, a potem wychodził, by nie spóźnić się na autobus.

od dziecka  marzyłam o księciu z bajki  który kupowałby mi złotą biżuterię i codziennie rano budził śniadaniem. dzisiaj  moje pragnienia  zmieniły się o trzysta sześćdziesiąt stopni. nie chcę  wrażliwego Kochasia  który płakałby przez każde  z mych ostrych słów  a bydlaka  pragnącego sexu co noc. zamiast kwiatów  wolę stokrotki z łąki  a błyskotki zastąpiłam  drewnianymi koralikami  z bazaru. zaś kolacje przy świecach  zamieniłam na McDonalda. nie musimy mieć ślubu  piątki dzieci. możemy zrywać ze sobą i wracać. najważniejsze  że będziesz przy mnie  przez całe życie.

waniilia dodano: 29 listopada 2010

od dziecka, marzyłam o księciu z bajki, który kupowałby mi złotą biżuterię i codziennie rano budził śniadaniem. dzisiaj, moje pragnienia, zmieniły się o trzysta sześćdziesiąt stopni. nie chcę, wrażliwego Kochasia, który płakałby przez każde, z mych ostrych słów, a bydlaka, pragnącego sexu co noc. zamiast kwiatów, wolę stokrotki z łąki, a błyskotki zastąpiłam, drewnianymi koralikami, z bazaru. zaś kolacje przy świecach, zamieniłam na McDonalda. nie musimy mieć ślubu, piątki dzieci. możemy zrywać ze sobą i wracać. najważniejsze, że będziesz przy mnie, przez całe życie.

  spójrz jak Cię naśladuje  zrobi wszystko by go zdobyć  nawet jeśli  ma się w Ciebie zmienić.   o i zakręca włosy  na palec jak Ty. nawet uśmiecha się podobnie.  to tylko dwa stwierdzenia  z wielu jakie usłyszałam  w ciągu kilku dni  dlatego  że mój były chłopak  gra w zespole i chce go zdobyć. wściekła podeszłam do niej.   nie musisz się starać  on kocha i tak tylko mnie.   chyba Cię coś pogięło.   nie wierzysz?   nie.  zawołałam go  kilka sekund później stał obok.   pocałuj mnie   rozkazałam.   dlaczego?   całuj i nie gadaj. zrobił to o co  go poprosiłam..   może wrócisz do mnie  Mała?   pewnie.   i co Królewno ?   zwróciłam się  do tępej blondi.  nadal myślisz  że mój Misiek  chce być z Tobą? odeszła bez słowa.

waniilia dodano: 29 listopada 2010

- spójrz jak Cię naśladuje, zrobi wszystko by go zdobyć, nawet jeśli, ma się w Ciebie zmienić. - o i zakręca włosy, na palec jak Ty. nawet uśmiecha się podobnie. to tylko dwa stwierdzenia, z wielu jakie usłyszałam, w ciągu kilku dni, dlatego, że mój były chłopak, gra w zespole i chce go zdobyć. wściekła podeszłam do niej. - nie musisz się starać, on kocha i tak tylko mnie. - chyba Cię coś pogięło. - nie wierzysz? - nie. zawołałam go, kilka sekund później stał obok. - pocałuj mnie - rozkazałam. - dlaczego? - całuj i nie gadaj. zrobił to o co, go poprosiłam.. - może wrócisz do mnie, Mała? - pewnie. - i co Królewno ? - zwróciłam się, do tępej blondi. nadal myślisz, że mój Misiek, chce być z Tobą? odeszła bez słowa.

cudna. teksty waniilia dodał komentarz: cudna. do wpisu 28 listopada 2010
miłość jest jak tatuaż  nie taki  z henny  czy z gazety  a taki prawdziwy  bardzo trudno ją usunąć  z serca.

waniilia dodano: 28 listopada 2010

miłość jest jak tatuaż, nie taki, z henny, czy z gazety, a taki prawdziwy, bardzo trudno ją usunąć, z serca.

Nie ma  nie wychodzi mi nic. Brak chęci.. :  teksty waniilia dodał komentarz: Nie ma, nie wychodzi mi nic. Brak chęci.. :) do wpisu 28 listopada 2010
dzisiaj moje urodziny  a w prezencie kolejna nadzieja. zadzwoniłeś by złożyć mi życzenia  nie byłeś zbyt trzeźwy  ja też. jak co sobotę  po pijackiej eskapadzie w klubie  siedziałam w mieszkanku kumpla. gdy usłyszałam  dźwięk piosenki  ustawionej na ten numer i Twój głos w słuchawce  od razu mi przeszło. dziękowałam  ze łzami w oczkach. wolałabym  byś przyjechał do mnie  pocałował me  delikatne wargi i powiedział   najlepszego Kochanie. niestety  interesują Cię tylko puste panienki  bez klasy. to smutne.

waniilia dodano: 28 listopada 2010

dzisiaj moje urodziny, a w prezencie kolejna nadzieja. zadzwoniłeś by złożyć mi życzenia, nie byłeś zbyt trzeźwy, ja też. jak co sobotę, po pijackiej eskapadzie w klubie, siedziałam w mieszkanku kumpla. gdy usłyszałam, dźwięk piosenki, ustawionej na ten numer i Twój głos w słuchawce, od razu mi przeszło. dziękowałam, ze łzami w oczkach. wolałabym, byś przyjechał do mnie, pocałował me, delikatne wargi i powiedział - najlepszego Kochanie. niestety, interesują Cię tylko puste panienki, bez klasy. to smutne.

niedziela  piąta rano. to już dziesiąta dyskoteka  gdyby nie moja słabość  byłaby jedenasta. chodzę tam od kiedy nie jestem z Tobą. znowu kochałam się  z przypadkowym kolesiem. zawsze wybieram tych najładniejszych  ten z dzisiejszej nocy  to wysoki szatyn  o brązowych patrzałkach. masz rację  kiedy nazywasz mnie szmatą  od niedawna nią jestem. znowu połamałam szpilki  nie będę więcej pić  muszę kupować je co tydzień. rodzice  myślą  że sypiam u koleżanki  a na obcasach naturalnie  nie potrafię chodzić. następne dwieście złotych pójdzie w błoto  na nowe fatałaszki. myślisz  że dobrze mi bez Ciebie? mylisz się. robię to z tęsknoty. byłeś najlepszy w łóżku  Kochanie.

waniilia dodano: 28 listopada 2010

niedziela, piąta rano. to już dziesiąta dyskoteka, gdyby nie moja słabość, byłaby jedenasta. chodzę tam od kiedy nie jestem z Tobą. znowu kochałam się, z przypadkowym kolesiem. zawsze wybieram tych najładniejszych, ten z dzisiejszej nocy, to wysoki szatyn, o brązowych patrzałkach. masz rację, kiedy nazywasz mnie szmatą, od niedawna nią jestem. znowu połamałam szpilki, nie będę więcej pić, muszę kupować je co tydzień. rodzice, myślą, że sypiam u koleżanki, a na obcasach naturalnie, nie potrafię chodzić. następne dwieście złotych pójdzie w błoto, na nowe fatałaszki. myślisz, że dobrze mi bez Ciebie? mylisz się. robię to z tęsknoty. byłeś najlepszy w łóżku, Kochanie.

nie chwaląc się  ja takiego faceta mam. :D cudowny wpis    teksty waniilia dodał komentarz: nie chwaląc się, ja takiego faceta mam. :D cudowny wpis ;* do wpisu 28 listopada 2010
teraz nie dam rady   siedzę z chłopakiem.. mam szkice  ale tylko jednej części  akcja będzie działa się na meczu  powiem tyle.. :D teksty waniilia dodał komentarz: teraz nie dam rady , siedzę z chłopakiem.. mam szkice, ale tylko jednej części, akcja będzie działa się na meczu, powiem tyle.. :D do wpisu 28 listopada 2010
już pisałam  ale usunęła się w trakcie  to było w piątek  dziś późnym wieczorem dodam  na pewno! teksty waniilia dodał komentarz: już pisałam, ale usunęła się w trakcie, to było w piątek, dziś późnym wieczorem dodam, na pewno! do wpisu 28 listopada 2010
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć