 |
|
Żadna z przyjaźni nie miała tego samego znaczenia co kiedyś. Okoliczności się zmieniały, ludzie się zmieniali, świat za oknem toczył się jak dawniej...
|
|
 |
|
Czuję pustkę w duszy, nie mogąc trzymać Cię w ramionach. Wśród tłumu szukam Twojej twarzy - wiem, że to niemożliwe, ale nie mogę nic na to poradzić. Moje poszukiwanie Ciebie jest niekończącą się pogonią skazaną na przegraną.
|
|
 |
|
Jestem tutaj, by Cię kochać, trzymać w ramionach, chronić. Jestem tutaj, by uczyć się od Ciebie i otrzymywać Twą miłość. Jestem tutaj, bo nie ma innego miejsca, w którym mógłbym być.
|
|
 |
|
Będzie co ma być, choć nie wiem jak żyć,
Nie boję się, że tyle o mnie dzisiaj wiesz.
Do ognia wrzucam smycz, przedmiotów pragnień złych,
Od świata uwolnieni,
Dobrze razem iść przed siebie, gdzie Nasze miejsce!
|
|
 |
|
tak mijał czas, beztrosko żyło się. lecz jeden błąd, rozerwał serce me. wierzyłam że, już nie opuścisz mnie. lecz los tak chciał, z inną widziałam Cię.
|
|
 |
|
zostańmy już do końca swoich dni, rozstanie nie wchodzi w role, gdy ma miłość gorąca jest niczym żar.
|
|
 |
|
i z każdym dniem na nowo kocham Cię, dlatego że tak bardzo kusisz mnie.
|
|
 |
|
Ranna kawa z mlekiem, wygląda jak Twoje oczy, a na chodniku każdy wydaje mi się Tobą.
|
|
 |
|
-4180 seknud temu, tęskniłam.
|
|
 |
|
jakbyśmy tak zrobili na przekór wszystkim? z całkiem nieistniejącej sytuacji, zrobić coś całkiem rzeczywistego, gdybyśmy tak wszystkich zaskoczyli, po czym pewnie by naszą decyzję odrzucili, ale wiesz? było kurwa w końcu okej.
|
|
 |
|
'mówią ''czas leczy rany'' gówno prawda! to dziś czuje ból, którego nie chciałbyś zaznać...'
|
|
 |
|
Mam pokój, a w nim popielniczkę
mam do połowy pełny kubek,
mam fajki i telefon, komputer.
mam wynalazki po ludziach i tylko
to sprawia, że wiem iż oni kiedyś byli.
|
|
|
|