 |
|
"Będziesz ponownie widział moją twarz. Będę przebiegać przez twoje myśli. Będziesz marzyć o miejscach, w których byliśmy, a potem się obudzisz i zrozumiesz."
|
|
 |
|
"Myślę o tobie. Marzę o tobie. Mówię o tobie. Nie mogę wyrwać cię z siebie."
|
|
 |
|
"Chcę się fizycznie poczuć tak jak czuję się psychicznie. Wygłodzona."
|
|
 |
|
„Bądź. Wszystko inne boli.”
|
|
 |
|
"Wszystko już było, oprócz nas."
|
|
 |
|
"Nocą wszystko jest bardziej. Boli bardziej, czujesz bardziej, myślisz bardziej, umierasz bardziej. Bardziej nie masz sił."
|
|
 |
|
"Okazuje się, że piekło to nie płonąca, wrząca otchłań ognia i cierpienia (...). Piekło jest wtedy, kiedy ludzie których kochasz najbardziej na świecie sięgają po twoją duszę i wyrywają ci ją. I robią to tylko dlatego, że mogą."
|
|
 |
|
"Tak bardzo potrzebował, aby rozproszyła wątpliwości dotyczące jego własnego istnienia, że nigdy nie dostrzegł rozpaczy w jej olśniewającym wiecznym uśmiechu, przerażenia w rozpromienionej twarzy, z którą stawała wobec świata, ani też powodów dla których chowała się, kiedy już nie była w stanie uśmiechnąć się czarująco."
|
|
 |
|
"I znów jej zapach chciałbym mieć na dłoniach."
|
|
 |
|
"Kochaj mnie więcej albo kochaj mnie mniej. Byle nie tak. Tak jak jest teraz, jest nie do zniesienia".
|
|
 |
|
"Boję się, mamo, że upadnę i nie będzie nikogo, kto by mnie złapał; że będę lecieć przeraźliwie długo, niżej niż na dół. Boję się, mamo, że zabłądzę na prostej drodze (...) że się pomylę, zresztą nie pierwszy raz. Boję się, mamo, że On zniknie, wiesz, ten ktoś, kogo pokocham całym sercem bladym."
|
|
 |
|
"Chodź, pocałuję cię tam, gdzie się kończysz i zaczynasz, chodź, pocałuję cię w trzecie oko, chodź, pocałuję cię w czoło, w głowę, w stopę, w pępek, w kolano, w knykieć, w sutki, w pępek, w duszę, chodź, pocałuję cię w twoje serce. Na dzień dobry. Na dobranoc. Na zawsze. Na nigdy. Na teraz. W samo serce."
|
|
|
|