 |
|
-po co są chłodne dni? -widzisz skarbie, chłodne dni są po to, byśmy mogli się do siebie przytulać
|
|
 |
|
trzynastolatki, które na siłę chcą być dorosłe. Jebane blachy, które w makijażu wyglądają starzej niż ja. Wbije się taka jedna z drugą do klubu - choć nie wiem jak - wypije browara, i odpada. dzieciaku - zajmij się swoim dzieciństwem - tak dobrze czytasz - dzieciństwem ! Idź na rolki, do kina, na spacer z przyjaciółmi - jeszcze będziesz miała czas żeby się skurwić
|
|
 |
|
a najgorsza jest ta jebana bezradność, wiedząc, że on świetnie się bawi z nią
|
|
 |
|
a jak powiedziałeś, że zrobisz wszystko, żeby Ci się wreszcie udało, już do końca straciłam resztki nadziei, że kiedyś będziesz mój.
|
|
 |
|
i jeszcze do tego wszystkiego spodobała Ci się jakaś dziewczyna.
|
|
 |
|
-tear. - a tear kochanie. przed rzeczownikiem łza dodajemy a. pamiętasz dlaczego? - tak proszę pani. bo jest rzeczownikiem policzalnym. ale ja płaczę ostatnio ciągle. widzi pani te spuchnięte oczy? tą szarość od rozmazanego tuszu? wypływająca z moich zielonych oczu łza, za łzą tworzą chyba wannę wody! a woda jest przecież niepoliczalna, prawda?
|
|
 |
|
już nawet ni liczę ile razy dziennie płaczę bo, robię to ciągle.
|
|
 |
|
trudno w to wszystko uwierzyć naprawdę.
|
|
 |
|
w sumie to bym Ci przypierdoliła, ale w sumie to żal mi na Ciebie ręki
|
|
 |
|
najgorsze jest gdy odtrącasz naprawdę fajnego faceta któremu
na tobie zależy tylko dlatego, bo w głowie dalej siedzi ci ten frajer
|
|
 |
|
nie jestem uzależniona od alkoholu tylko od szczęścia a to, że alkohol daje szczęście to już zupełnie inna sprawa
|
|
|
|