 |
|
lubię ten stan, kiedy cała roztrzęsiona trzymam w dłoni plastikowy kubek wypełniony po brzegi wódką. kiedy podchodzi do mnie obcy facet, a później wymieniamy się nawzajem śliną. nie lubię budzić się następnego ranka w pustym łóżku, kiedy on leży na podłodze, a głowa pęka mi w szwach. nie lubię, kiedy kucam na podłodze i odpalając papierosa czuję się jak zwykła, bezwartościowa szmata wypruta z jakichkolwiek emocji. właśnie wtedy dochodzi do mnie, że bliskość drugiej osoby przepełniona uczuciem jest dla mnie ważna niczym ta cholerna kawa każdego ranka. ta, która daje mi energię na każdy, nawet najpłytszy i najbardziej wyćwiczony uśmiech w ciągu dnia.
|
|
 |
|
nie możesz się pozbierać z podłogi, leżąc gdzieś między fotelem, a nogą od stołu. bierzesz do dłoni telefon i uświadamiasz sobie, że tak naprawdę żaden z numerów nie jest odpowiedni, aby pod niego zadzwonić w celu uzyskania pomocy. w powietrzu unosi się odór podmokniętych od taniego wina paneli, a Ty cicho łkasz, uświadamiając sobie, że codziennie mijasz miliardy ludzi, a tak naprawdę jesteś zupełnie samotna. żadna z nich nie podałaby Ci ręki, gdybyś przewróciła się o sznurówki swoich ulubionych trampek.tak naprawdę żadna z mijanych przez Ciebie osób nie oddycha z dedykacją dla Ciebie.
|
|
 |
|
żyję sobie własnym tempem... nie przejmując się starannym makijażem, najlepiej jak tylko się da dopasowanymi ciuchami, nie szykuję się w pośpiechu i nie czekam na smsa o treści 'będę za pięć minut ;*' ..zawsze mogło być gorzej :) / tylkopowiedz
|
|
 |
|
Jeśli uważasz ze możesz, czy też uważasz,
że nie możesz - w obu wypadkach masz racje
|
|
 |
|
Z życia każdy ma tyle, ile sam sobie weźmie.
|
|
 |
|
tego wieczoru chcę od życia czegoś więcej
|
|
 |
|
Wyobraźnia jest wszystkim, pokazje nam jakie atrakcje możemy mieć w zyciu.
|
|
 |
|
wiem co chcę, umiem to mieć
|
|
 |
|
marzę by umierac w bólu. byś stał obok, parzył jak cierpie i nie mógł mi pomóc. chciałabym wtedy widzieć twój wyraz twarzy i twoją reakcję. śmiałbyś się jak zawsze gdy mnie ranisz czy jednak wykrztusił 'nie chciałem`.? / Ada. ;DD
|
|
 |
|
gdzie się podziali chłopcy dla których ważniejsze było spotkanie z dziewczyną, niż przejście do następnego levelu w jakieś durnej grze, którzy woleli spacer z ukochaną po parku niż picie piwa z kumplem, którzy mówili, że kochają prosto w oczy, a nie za pośrednictwem komunikatora gadu gadu./ zozolandia
|
|
 |
|
cała podekscytowana biegniesz na wymarzoną randkę. z tym wymarzonym facetem. miliardy razy śniłaś o Waszym wspólnym spotkaniu. nareszcie Twoje marzenie staję się jawą. a co robi książę? rozpina rozporek i każe Ci klękać. 'wstępne eliminacje, maleńka'.
|
|
|
|