 |
|
jeśli nie ma końca, nie może też być nowego początku.
|
|
 |
|
Ból w klatce piersiowej, kontrast ciepłego ciała i chłodniej pościeli. Wpatruję się w ściany już od dłuższego czasu. Przypominam sobie różne sytuacje, które utknęły w mojej głowie już na zawsze. To wtedy, był jeszcze grudzień. Pamiętam mimo tego, że chciałbym zapomnieć i zabić wszystkie swoje wspomnienia jak najszybciej. Ty i ja ze strachem w oczach, że możesz już nigdy się nie odwrócić w moją stronę. Wiał jeszcze wtedy zimny wiatr, a moje dłonie trzęsły się od nadmiaru uciążliwych myśli. Odwróciłaś się z uśmiechem na twarzy. Wiesz, do dzisiaj pamiętam ten uśmiech najwyraźniej jak można. Teraz leżę wspominając dokładnie urywki z naszych wspólnych chwil, nawet tych sekundowych. W głowie rytmiczne dudnienie wypowiedzianych przez Ciebie słów kiedyś.
|
|
 |
|
"Komu by się śniło, że tylko to, co kochamy, jest naprawdę nasze?" Komu by się śniło, że choć nie należysz do mnie, Twoje serce jest moje? / fadetoblack
|
|
 |
|
Nie chce przeżywać już niczego więcej, nie chce żeby spotkało mnie cokolwiek nowego, nie chce, wydaje mi się, że nie byłabym w stanie tego znieść.
|
|
 |
|
Całą swoją przeszłość, wszystkie wspomnienia wrzucę do pudełka. Nałożę wieczko i starannie zawiążę czerwoną wstążką. Zrobię dużą kokardę. W dniu Twoich urodzin pójdę do Ciebie. Położę prezent na wycieraczce, zapukam do drzwi i ucieknę, ciesząc się, że już nigdy nie wrócę do tamtych chwil, a Ty w końcu zobaczysz, jakim byłeś draniem. / fadetoblack
|
|
 |
|
Jesteśmy jak po obu stronach lustra. Widzimy się, ale nie potrafimy namacalnie siebie poczuć. / fadetoblack
|
|
 |
|
Dziękuję za to, że nie muszę wyłączać budzika i zwlekać się z łóżka, tylko przewrócić się na drugi bok, zawinąć w kołdrę i spać dalej, śniąc o Nim. / fadetoblack
|
|
 |
|
Pokój śmierci. Ogromny, o szarych, a w najbardziej mrocznych miejscach i czarnych ścianach. Po środku, w plamie krwi, leży, starające się jeszcze bić, serce - z nożem wbitym w samo centrum. Miłość. / fadetoblack
|
|
 |
|
Naucz mnie odwagi, bym potrafił odrzucać wszystko inne, a skupił się na tym, co najważniejsze. / fadetoblack
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że nawet, gdy ode mnie definitywnie odejdziesz, gdy Twoja miłość, którą kiedyś mnie darzyłeś, przestanie istnieć, będziesz pisał każdego wieczoru jedno, krótkie słowo: "Dobranoc". Zrób to ze względu na to, co nas kiedyś łączyło i wybacz mi, że nie potrafię zasnąć bez tych słów. Zbyt bardzo się do nich przyzwyczaiłam, a nie chcesz chyba, bym, po kilkunastu nieprzestanych nocach, umarła. / fadetoblack
|
|
 |
|
Widzę Go gdzieś w snach. Odchodzi, a ja zapłakana i zrozpaczona biegnę i gonię Go, krzycząc, by mnie nie zostawiał. Potem budzę się ze śmiechem, wydobywającym się z mojego gardła i łzą w kąciku oka, wiedząc, że w rzeczywistości to ja odeszłabym pierwsza i dołączyła do grona szczęśliwych bez miłości. / fadetoblack
|
|
 |
|
"Miłość tę przywaliła góra goryczy, rozczarowania i boleści, ale miłość żyła, gotowa zawsze wierzyć i przebaczać bez końca." / Nawet "Potop" Sienkiewicza w jednej, milionowej części potrafi urzec.
|
|
|
|