głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cookiez_

W każdym innym życiu zakochałabym się właśnie w nim. Gdybym mogła cofać czasu  nadal wybierałabym jego i spierdalała sobie życie raz po raz. esperer

esperer dodano: 8 listopada 2012

W każdym innym życiu zakochałabym się właśnie w nim. Gdybym mogła cofać czasu, nadal wybierałabym jego i spierdalała sobie życie raz po raz./esperer

I niby wszystko jest  Tak jak powinno być  Za chwilę zbudzi mnie  Szary świt  Tylko dlaczego ja  Z takim nieludzkim strachem  Nie potrafię  Żyć    Coma

briefly dodano: 8 listopada 2012

I niby wszystko jest Tak jak powinno być Za chwilę zbudzi mnie Szary świt Tylko dlaczego ja Z takim nieludzkim strachem Nie potrafię Żyć / Coma

jestem pierdoloną suką. uciekaj póki możesz  uciekaj jak najszybciej.

briefly dodano: 8 listopada 2012

jestem pierdoloną suką. uciekaj póki możesz, uciekaj jak najszybciej.

kolejny utwór i znów ta cholerna bariera. znów przyszło to uczucie  że po raz kolejny nie dam rady.

briefly dodano: 8 listopada 2012

kolejny utwór i znów ta cholerna bariera. znów przyszło to uczucie, że po raz kolejny nie dam rady.

Wówczas doszłam do wniosku  że to czego chcę przede wszystkim to Jego szczęście. Chciałam  żeby coś w Nim się zmieniło  żeby czuł prawdziwiej  żeby przestał się bawić uczuciami  odnalazł coś cholernie fajnego. Przestał robić to  co do tej pory   skończył z jakimiś chorymi zaliczeniami  nie ograniczał niby związków do kilkunastu pocałunków  rozłożonych w przestrzeni do kilkunastu dni. Miałam poharatane przez Niego serce  które mimo to chciało dla Niego jak najlepiej. Zawsze. Dopiero po tych latach spełniają się tamte życzenia  a co najlepsze? Opierają się na Jego relacji ze mną.

definicjamiloscii dodano: 8 listopada 2012

Wówczas doszłam do wniosku, że to czego chcę przede wszystkim to Jego szczęście. Chciałam, żeby coś w Nim się zmieniło, żeby czuł prawdziwiej, żeby przestał się bawić uczuciami, odnalazł coś cholernie fajnego. Przestał robić to, co do tej pory - skończył z jakimiś chorymi zaliczeniami, nie ograniczał niby-związków do kilkunastu pocałunków, rozłożonych w przestrzeni do kilkunastu dni. Miałam poharatane przez Niego serce, które mimo to chciało dla Niego jak najlepiej. Zawsze. Dopiero po tych latach spełniają się tamte życzenia, a co najlepsze? Opierają się na Jego relacji ze mną.

Zastanawialiśmy się jak to będzie za te kilka miesięcy  kiedy będziemy mieć się na co dzień.   Ciekawe jak Ty w ogóle ze mną wytrzymasz   rzucił  śmiejąc się  na co ja pokręciłam głową.   O mnie się nie martw. Pytanie  jak Ty wytrzymasz ze mną?   zagadnęłam unosząc lekko brew  z lekkim uśmiechem na ustach. Odrzuciłam włosy do tyłu  czekając na odpowiedź.   Da się nie wytrzymać z kimś  kogo się tak kocha...?

definicjamiloscii dodano: 8 listopada 2012

Zastanawialiśmy się jak to będzie za te kilka miesięcy, kiedy będziemy mieć się na co dzień. - Ciekawe jak Ty w ogóle ze mną wytrzymasz - rzucił, śmiejąc się, na co ja pokręciłam głową. - O mnie się nie martw. Pytanie, jak Ty wytrzymasz ze mną? - zagadnęłam unosząc lekko brew, z lekkim uśmiechem na ustach. Odrzuciłam włosy do tyłu, czekając na odpowiedź. - Da się nie wytrzymać z kimś, kogo się tak kocha...?

Na początku jest jednym z dziesiątek chłopaków  których spotykasz na co dzień. Następnie grupa do jakiej się zalicza zwęża się  bo mijając cię na ulicy  uśmiecha się i mimowolnie to odwzajemniasz. Kolejno  zaczyna podobać Ci się jego głos. Po niedługim czasie  nagle znajdujesz się bliżej  a jego spojrzenie doprowadza Cię do szału. W końcu wpuszcza Cię do swojego wnętrza i poznajesz tę magię jego charakteru  jak i wszystkie kurewskie defekty. Ale uwielbiasz je  cholernie. Kochacie się  zrywacie z siebie ubrania  które do niczego się potem nie nadają i kochasz Go. Ranicie się  lecz to nie ma w sumie znaczenia. Potem? Staje się całym Twoim światem. A potem nadal nim jest. I wciąż  wciąż   a Ty zdajesz sobie sprawę  że z tego stopnia już się nie da zeskoczyć i przeżyć.

definicjamiloscii dodano: 8 listopada 2012

Na początku jest jednym z dziesiątek chłopaków, których spotykasz na co dzień. Następnie grupa do jakiej się zalicza zwęża się, bo mijając cię na ulicy, uśmiecha się i mimowolnie to odwzajemniasz. Kolejno, zaczyna podobać Ci się jego głos. Po niedługim czasie, nagle znajdujesz się bliżej, a jego spojrzenie doprowadza Cię do szału. W końcu wpuszcza Cię do swojego wnętrza i poznajesz tę magię jego charakteru, jak i wszystkie kurewskie defekty. Ale uwielbiasz je, cholernie. Kochacie się, zrywacie z siebie ubrania, które do niczego się potem nie nadają i kochasz Go. Ranicie się, lecz to nie ma w sumie znaczenia. Potem? Staje się całym Twoim światem. A potem nadal nim jest. I wciąż, wciąż - a Ty zdajesz sobie sprawę, że z tego stopnia już się nie da zeskoczyć i przeżyć.

Pozwól mi cię zatrzymać  ten ostatni raz  To ostatnia szansa  by znów poczuć  Ale mnie złamałaś   teraz nie jestem w stanie nic czuć    Gdy cię kocham   to takie nieprawdziwe   nie mogę nawet przekonać samego siebie   kiedy mówię   jest to głos kogoś innego    Och  to mnie rozdziera   próbuję się trzymać  ale to rani zbyt mocno   próbuję przebaczyć  ale to nie wystarczy  by sprawić  aby wszystko było dobrze    James Morrison

briefly dodano: 7 listopada 2012

Pozwól mi cię zatrzymać ten ostatni raz To ostatnia szansa, by znów poczuć Ale mnie złamałaś, teraz nie jestem w stanie nic czuć Gdy cię kocham, to takie nieprawdziwe, nie mogę nawet przekonać samego siebie, kiedy mówię, jest to głos kogoś innego Och, to mnie rozdziera, próbuję się trzymać, ale to rani zbyt mocno, próbuję przebaczyć, ale to nie wystarczy, by sprawić, aby wszystko było dobrze / James Morrison

wiesz  to nie jest tak  że cię nie lubię. ale spróbuj cokolwiek zrobić w moim kierunku szmato  a obiecuję że twój ukochany będzie miał prawdziwe powody to smutku.

briefly dodano: 7 listopada 2012

wiesz, to nie jest tak, że cię nie lubię. ale spróbuj cokolwiek zrobić w moim kierunku szmato, a obiecuję że twój ukochany będzie miał prawdziwe powody to smutku.

Kocham wtulać się w zagłębienie nad jego obojczykiem  wtedy kiedy mnie obejmuję i wiem że trzymam w dłoniach cały mój świat. Uwielbiam gdy przed snem szepta jak mnie kocha  a zasypiając trzyma moją dłoń i przyciska do swojej klatki piersiowej. Nie ma piękniejszych poranków niż te  kiedy widzę jego twarz jako pierwszą tego dnia  a potem możemy jeszcze leżeć i po prostu gadać  zanim wygrzebiemy się spod nagrzanej pościeli. Kocham go  naprawdę  ale czasami po prostu mam go dosyć  chociaż wiem jak paradoksalnie to brzmi. esperer

esperer dodano: 7 listopada 2012

Kocham wtulać się w zagłębienie nad jego obojczykiem, wtedy kiedy mnie obejmuję i wiem,że trzymam w dłoniach cały mój świat. Uwielbiam gdy przed snem szepta jak mnie kocha, a zasypiając trzyma moją dłoń i przyciska do swojej klatki piersiowej. Nie ma piękniejszych poranków niż te, kiedy widzę jego twarz jako pierwszą tego dnia, a potem możemy jeszcze leżeć i po prostu gadać, zanim wygrzebiemy się spod nagrzanej pościeli. Kocham go, naprawdę, ale czasami po prostu mam go dosyć, chociaż wiem jak paradoksalnie to brzmi./esperer

chodź ze mną  mamy czas do końca świata.

yezoo dodano: 7 listopada 2012

chodź ze mną, mamy czas do końca świata.

nie zabijesz  bo nie chcesz iść do więzienia  ok. a gdyby zniesiono tą karę?

briefly dodano: 6 listopada 2012

nie zabijesz, bo nie chcesz iść do więzienia, ok. a gdyby zniesiono tą karę?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć