 |
|
Jeśli teraz odejdziesz to proszę, obiecaj mi, że nie będziesz chciał mojego serca z powrotem i nie będziesz mu niczego utrudniał./esperer
|
|
 |
|
Także na bieżąco obserwujemy bój o obecne drugie miejsce w tabeli ;) Hi, Warsaw!
|
|
 |
|
a może znikniemy na jakiś czas? zostawimy wszystko i wyjdziemy bez żalu. zwiedzimy każdy zakątek świata. nauczymy się wszelkich języków. przeżyjemy to o czym teraz możemy wyłącznie marzyć. poznamy najróżniejszych ludzi. podejmiemy się każdej najdziwniejszej pracy. zakochamy się w jakimś miejscu. nikt nas nie będzie gonił. nikt od nas nie będzie niczego wymagał. staniemy się dla siebie Bogami. żadnych ograniczeń, czysta wolność. wyobrażasz to sobie? a po tym wszystkim dostaniesz szansę na drugie życie. jednak najgorsze jest, że nic nie będziesz z tego pamiętać
|
|
 |
|
jest jeden dzień w roku, w którym mimo wszelkiej nienawiści chcę mieć spokój. więc braciszku bądź tak miły i wypierdalaj.
|
|
 |
|
nie potrafię zrozumieć tego faktu: nie odezwałam się ani jednym słowem sygnalizującym, że jest coś nie tak, a ona od tak to wyczuła.
|
|
 |
|
nie dotykaj mnie. nie patrz na mnie. nie mów do mnie. najlepiej uciekaj, póki jeszcze możesz.
|
|
 |
|
Nigdy nie byłam nie jestem i nie będę idealna. Mam mnóstwo wad. Wymieniając je miałabym małe trudności - bałabym się że coś pominę. Straszne jest to jak często klnę, piję i palę. Nieustannie czekam. To też jest wada. Czekam jak na cud - cudem jest mężczyzna, którego kocham - cudem jest on. / i.need.you
|
|
 |
|
Nie my jedni się skończyliśmy, kochanie./esperer
|
|
 |
|
I zawsze leżę po Jego lewej stronie, tak by móc położyć Mu głowę na klatce piersiowej i bez problemu naśladować uderzeniami palca na Jego brzuchu słyszalne bicie serca.
|
|
 |
|
Przeraziłbyś się, wyliczając prędkość mojego życia. Zapytaj o dzień wolny, a po dłuższym zastanowieniu podam Ci termin oddalony o tygodnie. Za szybko, mogłoby się wydać. Dla mnie to wciąż niewystarczająco. Te miesiące, aż do czerwca - to powinna być chwila, bo boję się, że jeśli będą ciągnęły się zbyt długo to nie dam rady. Aż tak wiele? Pragnąc mieć co zwyczajnie na co dzień? Boże, powiedz mi jeszcze, że za dużo oczekuje...
|
|
 |
|
Mój związek, moja sprawa. Chuj komu do tego czy dobrze zrobiłam dając mu drugą szansę. Ja kocham jego, on kocha mnie i nikt nie ma prawa się na ten temat wypowiadać. Tyle. /esperer
|
|
 |
|
Mój związek, moja sprawa. Chuj komu do tego czy dobrze zrobiłam dając mu drugą szansę. Ja kocham jego, on kocha mnie i nikt nie ma prawa się na ten temat wypowiadać. Tyle. /esperer
|
|
|
|