 |
|
Czasami trafiasz na książkę, która przepełnia cię dziwną ewangeliczną gorliwością oraz niezachwianą pewnością, że roztrzaskany na kawałki świat nigdy już nie będzie stanowił całości, dopóki wszyscy żyjący ludzie jej nie przeczytają. Ale są też dzieła takie jak to, o których możesz opowiadać innym, książki tak rzadkie i wyjątkowe, i twoje, że dzielenie się nimi wydaje się niemalże zdradą.
|
|
 |
|
To tylko nasza, a nie gwiazd naszych wina
|
|
 |
|
Świat nie jest instytucją zajmującą się spełnianiem życzeń.
|
|
 |
|
wyglądasz jak wszystkie pragnienia mężczyzny i jedno więcej, o którym nie wiedział
|
|
 |
|
marzenia mają dwie złe strony, że się nie spełniają albo się spełniają, tylko okazuje się wtedy, że szło o coś całkiem innego
|
|
 |
|
ludzie często nie doceniają najprostszych rzeczy. osobiście dałabym się pokroić, żeby tylko dostać jeszcze jedną szansę. zadbałabym o wszystko inaczej. / tonatyle
|
|
 |
|
nie przesadzam, po prostu walczę o to, co mi się należy. o to, o co już dawno powinnam była zawalczyć. / tonatyle
|
|
 |
|
znajdź pocieszenie w sobie. nikogo innego często nie obchodzą Twoje smutki. możesz dzielić się radością, hobby czy plotkami. jednak na pomoc nie możesz zbytnio liczyć. / tonatyle
|
|
 |
|
kiedyś machnęłam ręką na zdrowie. teraz mam ochotę ją sobie odciąć. / tonatyle
|
|
 |
|
i nagle, gdy pojawiają się problemy, zostajesz całkiem sam. / tonatyle
|
|
 |
|
Nie znosisz tego miejsca, bo właśnie tam wszystko się skończyło. Wraz z Jej zimnym ciałem pochowałaś wiarę w siebie i sens życia. Co jakiś czas przychodzisz, zapalasz znicz, który jest symbolem pamięci i odchodzisz, bo tak bardzo boisz się narastających wspomnień. I choć wiesz, że one nie przeminą, uciekasz. Pamiętasz Jej ostatnie słowa, ten moment, kiedy resztkami sił chwyciła twoją dłoń i wyszeptała, że dasz sobie radę? I kiedy patrzyłaś jak zamyka swoje piękne oczy. I ta chwila, gdy ktoś gdzieś z tyłu powiedział, że to już koniec. Nie uwierzyłaś, nie potrafiłaś. Później nadszedł czas pożegnania. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jak odpowiednio ubrać słowa, by uchwycić w nich wszystkie uczucia wobec własnej mamy? Czy możliwym jest pożegnać się raz na zawsze? Czy zwykłe "kocham" to nie będzie za mało? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Zaraz go zajebię. Tylko wypiję kawę.
|
|
|
|