 |
|
I o to chodzi stary, cztery wymiary
|
|
 |
|
Za wysoko lecisz, zmysły tracisz
|
|
 |
|
Gdy w ręku ostre rzeczy mogę cię pokaleczyć
|
|
 |
|
Niekończąca się opowieść, kiedy Fokus się włącza
|
|
 |
|
Wreszcie długo oczekiwane wejście Smoka
|
|
 |
|
Perfekcyjne opanowanie języka pomaga mi robić cię jak chcę
|
|
 |
|
i obiecuję ci, że kiedyś mnie nie poznasz. i będziesz tak cholernie o mnie zazdrosny.
|
|
 |
|
możesz być pewny, że niedługo napiszę do Ciebie jak cholernie jestem szczęśliwa.
|
|
 |
|
'spłonęły jak świeca resztki ich romansu.'
|
|
 |
|
oo, czyżbym niechcący wdepnęła w twoje biedne, maleńkie, pokaleczone ego?
|
|
|
|