 |
|
. Tęsknie .. Za nim ! | dzyndzelek .
|
|
 |
|
. A ona z pasją , kopnęła dalej piłkę . I kiedy wszyscy pobiegli na drugą stronę boiska , przykucnęła , palcem rysując na ziemi serce i wypisując w nim jego imię . | dzyndzelek .
|
|
 |
|
. To jest .. Szalone , nieprzemyślane , nagłe , bezprecedensowe , a jednak to prawda , że Cię kocham . | dzyndzelek .
|
|
 |
|
. Powiedz mi , co nas łączy ? Kocham Twój głos , Twoje ramiona , kiedy mnie przytulasz , Twój zapach imbiru i gumy do żucia , Twój dotyk , gdy przez przypadek muskasz moją dłoń , odkryte udo . Kocham Twoje czekoladowe oczy , które czasami są kakaowe lub orzechowe . Uwielbiam Twój uśmiech i policzki , które tylko dla mnie wydają się być pulchne . Lubię gdy szeptasz , gdy śpiewasz , myśląc , że nikt nie słyszy i lubię kiedy mówisz . Powiedz mi , co nas łączy ? | dzyndzelek .
|
|
 |
|
. Jeśli przyjdzie Nam się spotkać jeszcze raz , proszę , powiedz żebym odeszła . Twoje milczenie rozbudzi tę nadzieję , którą zgasiłam nocami przelanych łez . Nie próbuj jej zapalać jeśli nie kochasz . Nie próbuj kłamać bo choć będę wiedziała , że to nieprawda , uwierzę Ci . Wiesz czemu ? Bo oddałabym wszystko żeby móc z Tobą przeżyć następny dzień . | dzyndzelek .
|
|
 |
|
uważaj na słowa , bo można nimi zranić bardziej niż jakimkolwiek uderzeniem
|
|
 |
|
Wyjdź, wkurwia mnie twoja twarz.
|
|
 |
|
Czuję dużą przestrzeń między nami
|
|
 |
|
Odrzuciłam wszystkie złudzenia, zaczynam żyć brutalną rzeczywistością.
|
|
 |
|
. Każdego dnia czerwonym flamastrem , odkreślała jeden cholerny dzień w jej kalendarzu . Nadal łudziła się , że słowa "niedługo będzie tak jak dawniej" , spełnią się i znów jak co dzień będą ze sobą rozmawiali .. | dzyndzelek .
|
|
 |
|
- A następnym razem ... - nie będzie następnego razu.
|
|
|
|