 |
|
"Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwości. Daruj sobie myślenie o tym, co będzie. Bo wiesz co? Od życia i tak dostaniesz akurat to, czego kompletnie się nie spodziewasz..."
|
|
 |
|
palę przeszłość kiepską, dzisiaj jesteś ze mną. ta droga jest tą jedną właściwą i chociaż na nas patrzą krzywo, weź to pierdol, popatrz gdzie oni sami idą ;>
|
|
 |
|
co dzień mam Cię w sercu i w głowie :))
|
|
 |
|
Ty podchodzisz nieprzytomnie, tulisz moje ciało i milczysz, tak jakby nic się nie stało, a dni zlewają się w jedność i otula mnie ciepło, w które chcę brnąć, jest moją Mekką. powraca tętno, Ty uwalniasz mnie z objęć, powraca oddech, a ja próbuję się podnieść. błagam, chodź do mnie, już nie boję się umierać /:*
|
|
 |
|
kotku, mogę tak do Ciebie tak mówić?chodź tu, każdy może się pogubić ;>
|
|
 |
|
zabiłam nienawiść w sobie do wszystkiego wokół, przeszłam przez ten syf prosto centralnie środkiem, tylko po to by od dna się odbić i wziąć rozpęd
|
|
 |
|
zabrać Cię na spacer długi, żeby iść i nic nie mówić tylko czuć, że jesteś obok, nie wyrażę Ci jak ważne, nie potrafi tego słowo, nie:)
|
|
 |
|
szybko oddychasz, pragniesz kochanie dzisiaj się zahamowań pozbyłaś prawie :D:D
|
|
 |
|
słodko gorzko to klimat rozkosz, głośno odpływasz później przyznasz to mistrzostwo i się uzależniłaś wiesz, bardzo dobrze Cię wspominam.... ;>
|
|
 |
|
Nie chcę, by byli inni. Nie chcę innych ust, innych dłoni, innych uczuć. Nie chcę zakochać się na nowo, zatapiając się w cudzych ramionach, tak jak robiłam to w Twoich. Nie chcę zmieniać planów na przyszłość i nie uwzględniać w nich Ciebie. Nie chcę zacząć żyć dla kogoś innego wiedząc, że i tak o Tobie nie zapomnę. Bo gdzieś tam w głębi serca zawsze będę tęsknic, myśląc jak by to było, gdybyśmy wtedy nie spierdolili..
|
|
 |
|
To On uświadomił mi jak łatwo jest przekroczyć granicę między miłością, a nienawiścią, gubiąc się w nieumiejętności zbudowania nowego jutra. Tracąc po drodze kogoś, po kogo odejściu zostaje coś ponad wspomnienia..
|
|
 |
|
Proszę, nie odbieraj mi nigdy tej miłości. Nie pozbawiaj mnie szczęścia, któremu razem zaczęliśmy deptać po piętach. Nie chce, by moje serce nieustannie błądziło, niepokornie tęskniąc za Twoim oddechem, a moje ciało ponownie pokryło się wstydem, pozbawione Twojego dotyku. Proszę, nie pozwól mi nigdy zatracić siebie, czując jak moja dusza zachłannie topi się w niespełnionej czułości grzechu..
|
|
|
|