 |
Powiedziałeś, że nie potrafię kochać,
więc jak nazwiesz to irracjonalne uczucie,
które rozrywa moje serce od tego wieczoru,
gdy powiedziałeś, że to koniec?
|
|
 |
być nieszczęśliwym to jedno.. ale wierzyć w to, że może być lepiej, to dopiero tragedia
|
|
 |
Miał na sobie te same rzeczy co poprzedniego dnia, pogniecione i zaniedbane. Była to dziwnie- przypadkowa myśl, która sprawiła, że chciałam robić głupie rzeczy, jak czesanie jego włosów i wybieranie mu odzieży na każdy dzień. I wtedy przytulić go. I pocałować. I… w duchu przewróciłam oczami.
|
|
 |
Jedno bez drugiego żyć nie umie.
Niczym jest.
Zatraceni w sobie, tworzą jedność.
|
|
 |
Zawsze, kiedy wstawała z podłogi, przecierając załzawione oczy, wtedy pojawiał się on. Znów ją popychał, by nie mogła o nim zapomnieć. Robił to z uśmiechem rozrabiaki, który tak bardzo kochała...
|
|
 |
Kim jest człowiek o czystym sercu i silnym sumieniu?
- Aniołem bez skrzydeł.
- Czyli jest gorszy od „skrzydlatych” ?
- Nie.
- Równy?
- Nie, jest lepszy, bo powiedz mi co to za anioł, który potrzebuje skrzydeł aby dostać się do nieba?
|
|
 |
"Gadałam z nim mega spięcie,
na szczęście usłyszałem coś, dzięki czemu chodzimy za rękę..."
|
|
 |
wiesz, temu jednemu mężczyźnie chciałabym dać, tak zwyczajnie, tak najzwyczajniej w świecie - jak podarek imieninowy czy urodzinowy - całe moje życie.
|
|
 |
jest jednym z mężczyzn, przez których płakałam najczęściej i zarazem jedynym, do którego nie mam o to żalu.
|
|
 |
bo gdy czasem brak mi powietrza wtedy wiem, że na chwilę o mnie zapomniałeś.
|
|
 |
Myślał, że odejdzie, jednak ona została, najwierniejsza partnerka z ich wilczego stada. Nie zawyła w miłości, milczała też w cierpieniu...
|
|
 |
-opowiedz mi coś..
-co?
-coś czego nie opowiadałeś żadnej innej.
|
|
|
|