 |
|
Właśnie wtedy zostały położone podwaliny naszej przyjaźni. Kopiąc w piasku gigantyczną dziurę do samego morza, obiecaliśmy sobie zawsze mówić prawdę. W szkole nie trafiliśmy do jednej klasy, ale do świetlicy uczęszczaliśmy razem. Przez całą podstawówkę się kumplowaliśmy pomagając sobie nawzajem w lekcjach. Licea wybraliśmy różne, jednak nadal wspieraliśmy się naukowo. Dodatkowo, jakby w bonusie za lata szczerości włączyła się też usługa pogotowia randkowego. Nie chodziło tylko o to, że kiedy nie miałam z kim pójść na imprezę, on chętnie mi towarzyszył i bez trudu wcielał się w rolę mojego brata, kuzyna albo chłopaka zależnie od sytuacji i naszego nastroju. Dzwoniliśmy do siebie o każdej porze dnia i nocy, jakby właśnie ktoś dla takich jak my wymyślił telefony komórkowe. Dziękuję Ci, że jesteś miśku. Kocham Cię. ♥ [psycholandiaaa ♥]
|
|
 |
|
to życie sprawiło, że odgrywanie się na innych weszło mi w nawyk i jest tym, z czego ciężko się wydostać. | gazowana
|
|
 |
|
LUDZIE! potrzebuję rady i to tak na momencie, teraz zaraz! :D co poroponujecie? liceum czy technikum (logistyka najlepiej)? jakie wady i zalety? NO KOCHANI, LICZĘ NA WAS:*
|
|
 |
|
Potrafię trzymać nerwy na wodzy i radzić sobie z przeciwnościami losu. Problemy nie zniechęcają mnie, tylko mobilizują do większego wysiłku. Nie oznacza to, że jestem wolna od stresu czy lęku - nie jestem, ale robię jednak wszystko by się nie poddawać. Jeśli mimo moich starań sprawy źle się układają potrafię pogodzić się z przegraną. Przepraszam, ale nie jestem Tobą, dziewczynko. [psycholandiaaa ♥]
|
|
 |
|
co z tego, że zbyt szybko się poddaje? przecież w tych czasach jest ważne to, by iść przez życie z kącikami ust ku górze, żeby jednak nikt nie rozszyfrował naszego prawdziwego nastroju. | gazowana
|
|
 |
|
dobrze,że ten dzien sie już kończy...
|
|
 |
|
Zapomniałam o sobie, bo troszczyłam się o nią. Aż przypadkiem odkryłam, jak perfidnie mnie oszukała. [psycholandiaa ♥]
|
|
 |
|
mam ochotę stanąć przed Tobą i wygarnąć Ci wszystkie błędy . | gazowana
|
|
|
|