 |
|
chciałabym mieć z nim relacje, które nie bolą. / niecalkiemludzka
|
|
 |
|
łapiesz ustami mydlaną bańkę - błyszczy. uśmiechasz się, mimowolnie mrużąc oczy, pod których powiekami lśni iskierka szczęścia. wdychasz powietrze - zapach świeżości, i mijającego czasu. bańka pęka - nie znosząc lekkiego dotyku Twoich suchych warg. zamykasz oczy - spod powiek wypływa słona kropelka - to łza, łza żalu, bo wszystko tak szybko przemija. / veriolla
|
|
 |
|
ja pierdole, czasami mam dość ludzi, ich zawiści, kłamstw, fałszywości, prostactwa..
|
|
 |
|
chciałabym komuś powiedzieć co tak naprawdę czuję, ale nie potrafię. tak naprawde sama nie wiem co się ze mną dzieje. dlaczego zachowuję się tak jak zachowuje. nie umiem tego wytłumaczyć . czuję taką ogromną w chuj wyniszczającą pustkę. i po prostu mam tego wszystkiego dość .
|
|
 |
|
nie, nie pokłóciliśmy się. my się rozpadliśmy.
|
|
 |
|
gdyby dziś wyświetlacz telefonu zamigotał, a na ekranie pojawiłoby się Jego imię, zapewne pomyślałabym, że to żart. przez chwilę siedziałabym z komórką w ręku, zastanawiając się, czy to nie jest jakiś popieprzony sen. może zaczęłabym skakać z radości albo płakać, że wszystko mam przed oczami na nowo. może bym krzyczała, biegnąc powiadomić o wszystkim mamę albo po prostu, odblokowując klawiaturę, szepnęłabym do siebie, że mimo wszystko nigdy nie przestałam Go kochać.
|
|
 |
|
nadal widzę Twoją twarz mimo , że Ciebie już dawno tu nie ma , wtedy z Tobą byłam szczęśliwa ale to dla ciebie jest bez znaczenia / s
|
|
 |
|
ludzie żałują wykrzyczanych słów,
ja żałuję tych niewypowiedzianych.
|
|
 |
|
co noc przypominam sobie jeden dzień , kilkanaście miesięcy temu . dzień w którym cały świat zawalił mi się i rozsypał się na milion kawałków których nie umiałam w żaden sposób pozbierać i poskładać , pamiętam jak serce prosiło by je uśpić już na zawsze , by nie musiało czuć tego bólu który zadał mu mój obiekt westchnień , pamiętam też zakrwawioną rękę , krew na podłodze w łazience , plamy przed oczami i ta radość , że może się uda , że może to wszystko się skończy , jednak to byłoby zbyt piękne by mogło być prawdziwe , nie potrafiłam tego zrobić . / s
|
|
 |
|
kiedy mija w Tobie etap dziecka ? gdy deszcz nie kojarzy Ci się już z dobrą zabawą w kałużach, tylko z mokrymi włosami i przemoczonymi butami. gdy boiska nie służą już do zabawy w berka i grania w piłkę , tylko do picia na trybunach. gdy płacz nie jest skutkiem rozbitego kolana, tylko złamanego serca. gdy wszystko jest tak cholernie trudne i niezrozumiałe.
|
|
 |
|
wlokła się przez życie z tysiącem pomysłów na samobójstwo dziennie , próbowała wciąż innych sposóbów , jednak strach przed straceniem widoku ukochanej osoby byl silniejszy / s
|
|
 |
|
nie pomyślałabym że w ciągu kilku tygodni staniesz się dla mnie całym światem / s
|
|
|
|