 |
|
żyję ukrywając, że nie wymazałam Cię z pamięci.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że ja już nie pamiętam. Pamiętam każdą przepłakaną przez Niego noc, pamiętam po jakich słowach płakałam najbardziej. Każdą obietnicę nadal noszę w sobie z nadzieją, że jeszcze kiedyś ją spełni. Każdy szept, każde wypowiedziane prosto w oczy słowa odtwarzam czasami w pamięci, nikomu o tym nie mówiąc. Pamiętam jak mnie przytulał, jak trzymał za rękę, jak utwierdzał w przekonaniu, że kocha. Pamiętam jak odszedł, nic nie wyjaśniając. jak kłamiąc prosto w twarz układał sobie życie z inną.
|
|
 |
|
Zawsze, prędzej czy później udowadniają mi, że nigdy mnie nie kochali, żaden, tylko On, spoko, też nigdy nie kochałam żadnego z nich, nigdy, tylko jego, jego zawsze.
|
|
 |
|
Środek tygodnia, wieczór, temperatura ledwo co przekraczająca zero stopni, większość ogarnia zadania domowe lub odpoczywa pod ciepłym kocem przed telewizorem. Telefon: "do chuja pana, nic się nie dzieje, wychodź ze mną w tej chwili na piwo".
|
|
 |
|
"Ile czasu musi upłynąć, zanim zapomnę o cieple jego dłoni na moim ciele? O zapachu jego szamponu? Kiedy umilknie melodia jego głosu, którą słyszę zawsze, nawet gdy on nic nie mówi? Muszę zebrać te wspomnienia, te doznania, pomyślałam, zgromadzić jak zapasy na zimę."
|
|
 |
|
czy wiesz, że gdy z Tobą piszę, rozmawiam, a nawet kiedy widzę, że uśmiechasz się do mnie to czuję się jak księżniczka. mam wtedy swą własną bajkę. a Ty jesteś jej tematem. więc proszę nie zmieniaj tego co jest teraz.
|
|
 |
|
Codziennie rano wstaję, ogarniam twarz, włosy, rzęsy, ubrania, praktycznie wszystko. Jedyne czego w życiu ogarnąć nie mogę to fizyka, uczucia... i życie.
|
|
 |
|
Codziennie rano wstaję, ogarniam twarz, włosy, rzęsy, ubrania, praktycznie wszystko. Jedyne czego w życiu ogarnąć nie mogę to fizyka, uczucia... i życie.
|
|
 |
|
Teraz wydaję mi się, że Kochasz mnie też.
|
|
 |
|
Dzięki niej trudne tematy stały się łatwe
Jest faktem, że kształtowała mój charakter
Pomysły grzechów warte, miała mocnych wrażeń głodna
Była bez sumienia i wiedziała co to zbrodnia/ KORAS ♥♥
|
|
 |
|
Była pierwszą, która mnie uwiodła
Zaglądała w moje okna, wychodziłem do niej co dnia / KORAS ♥♥
|
|
|
|