 |
|
Życie to przeplatanka bólu i ukojenia,ale potrafiąca mieć szczęśliwe zakończenia .
|
|
 |
|
Przez całe ferie ani razu nie zalogowałam się na facebooke'u. Nawet przez sekundę nie czytałam postów z tablic ludzi, o których starałam się w ogóle nie wspominać. Myślę, że podziałało. A faktu takiego, że wszystko wróci tak, jak po powrocie z praktyk i po przerwie świątecznej, nie dopuszczam do swojej świadomości. Wystarczy, że usłyszę jedno "cześć" brzmiące piękniej niż niejedno "siema" czy nawet "hej" albo zobaczę cudowną parę oczu, zaglądających w moje. Wróci szukanie wzrokiem tych postaci na każdym korytarzu, każdej przerwie, myślenie, czy specjalnie przechodzą tak blisko mnie, że aż czuję ich piękny zapach, po to, by zwrócić na siebie moją uwagę. Wróci zastanawianie się nad tym, czy oni też chcą zaistnieć choć w małym stopniu w moim życiu, jak ja w ich. Ale stroić będę się dla siebie, nie żadnego z nich. I pierwsza też się nie odezwę. Nawet jeśli metal będzie mnie tak przyciągać jak magnes. W życiu..
|
|
 |
|
No, potrafię czasem sobie coś postanowić. Facebook. Niepatrzenie "tak" na tę czy inną osobę. Gorzej z zapałem do nauki. Wolałam wziąć się za origami... A samochodem to na serio potrafię jeździć..
|
|
 |
|
Being a boyfriend is more than just sending your girl “I love you and I miss you” texts, giving her flowers and gifts on your important dates, or calling your girl babe or whatever endearments you wanna call her. It’s something deeper than that. Being romantic is a part and doing all those stuffs is a must. But I guess those things is just the side which is visible to everyone. Being a boyfriend is also being an emotional partner. It’s being there for your girl every time she needs a helping hand, being there to listen to all of her stories, being there to guide her on what is right and what is wrong. Her problem is your problem, her tears were your tears, and her happiness is your happiness. I think that is the meaning of being a boyfriend.
|
|
 |
|
Wiesz , jak tak myślę , że prędzej czy później nadszedłby taki moment , że już nigdy więcej byśmy się nie spotkali . | dzyndzelek
|
|
 |
|
miłość to tylko jedno wielkie ja pierdole . | dzyndzelek
|
|
 |
|
Myśl, że proza życia zabija każde uczucie najbardziej zabija mnie samą..
|
|
 |
|
Przez tak przystojnych blond-kasjerów, mogłabym być wykorzystywana codziennie do stawiania na końcu kolejki informujących tablic. A przystojnym szatynom mogłabym dawać non stop wyliczoną kwotę, co do grosza, byle tylko słyszeć to pięknie brzmiące, wyjątkowo zaakcentowane słowo: dziękuję..
|
|
 |
|
Po prostu jedni mają za dużo szczęścia, kiedy inni nie mają go wcale..
|
|
 |
|
Ty pewnie nie przejmujesz się tym co było , nie wspominasz , a ja ? Ja żyję tymi wspomnieniami . Nie potrafię inaczej . Nie potrafię o Tobie nie myśleć . | dzyndzel
|
|
 |
|
Chwytam Cię za rękę i trzymam jak szczęście , jesteś moim życiem i wszystkim tym , co piękne .
|
|
 |
|
najgorsze jest to , że nie panujesz nad tym , gdy się od kogoś uzależniasz .
|
|
|
|