 |
|
`Idę na balkon w ręku szlug, telefon w drugiej. Napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów. Zadzwoniłbym do Ciebie ale wiem, że tego nie chcesz. Wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknie..`
|
|
 |
|
Jointy to jest mój inhalator.
|
|
 |
|
Nie pozwól żeby sukces tobą zawładnął,
nieważne gdzie będziesz, nie daj ściągnąć się na dno.
|
|
 |
|
Dzisiaj tkwi we mnie już tylko obojętność, a jeszcze wczoraj chciałem świat objąć ręką, jeszcze wczoraj tętniło we mnie szczęście, a dzisiaj jest mi to zupełnie obojętne.
|
|
 |
|
Mówią, że życie jest dziwką, nie - życie jest alfonsem,
który z ciebie zrobi dziwkę, gdy nad życie kochasz forsę.
|
|
 |
|
`Poznasz smak słów składanych na odpierdol,
Obietnic, które w godzinach rannych bledną.`
|
|
 |
|
`Nie myśl, że będziemy mogli cofnąć się,
jeśli powiesz mi, że chcesz mocno mnie.`
|
|
 |
|
Znał wczoraj i dziś, tylko jutra unikał.
|
|
 |
|
Każdy z nas miał kogoś kogo stracił, wiem
może żyłby gdyby nie wstydził się łez.
|
|
 |
|
Masz cały czas szczęście lub to szczęście masz w częściach.
|
|
 |
|
Z dnia na dzień czujemy mniej, niby ja i Ty, a nie czuć nic.
|
|
 |
|
Niech zgadnę, siedzisz w domu i myślisz o nim,
ściskasz telefon co nie dzwoni, pierwsza łza i boli.
|
|
|
|