 |
|
W końcu znajdujesz osobę z którą możesz wszystko. Z którą uwielbiasz wszystko, począwszy od robienia kanapek poprzez rozmawianie, skończywszy na uprawianiu miłości. Osobę przy której nawet najbardziej prymitywna czynność jak spacer w deszczu potrafi być czymś niezwykłym, czymś niecodziennym. Każdy z nas czeka na osobę, dzięki której poranne wstawanie z łóżka będzie miało sens. Kiedy już ją znajdziemy, nie pozwólmy sobie jej odebrać. Szarpmy się z losem, walczymy z przeznaczeniem, ale nie pozwólmy pozbawić się szczęścia.
|
|
 |
|
i rezygnujac z najlepszych przyjaciol na swiecie , - w imie spotkania z toba zostala tutaj sama , nie ma sensu poswiecac niczego dla chwilowego szczescia -NIGDY .
|
|
 |
|
Popatrzył uważnie na jej usta, które poruszały się zgodnie z kwestiami bohaterów jej ulubionego filmu i uśmiechnął się do siebie pod nosem. Czasami nie mógł jej zrozumieć, niekiedy była dla niego niczym największa zagadka, której nie potrafi rozwikłać. Miała w sobie tyle różnych osobowości, że czasem czuł się, jakby chodził z kilkoma dziewczynami na raz. Pomyśleć, że osoba, która obejrzała przeszło osiemset różnorakich horrorów, nadal potrafi wzruszyć się podczas oglądania Króla Lwa albo Titanica. Właśnie to w niej go najbardziej pociągało – ta nieprzewidywalność, bo będąc z kimś takim, jak Ona, nie można mieć pewności, co do tego, co wydarzy się za kilka sekund, o czym już nieraz się przekonał.
|
|
 |
|
za zakmnietymi drzwami , sasiedzi nic nie mogli zrobic czuli sie bezradni , a zawsze gdy je otwierali czuli zbyt wielki strach by podjac kroki , by uratowac zycie tej kobiecie .
|
|
 |
|
nie musisz byc moj , bym czula sie szczesliwa - swiadomosc milosci jaka sie darzymy nawet nie nalezac do siebie daje mi wystarczajace szczescie , i wiere w jak wiele musimy pokonac by moc jeszcze kiedys obudzic sie przy sobie.
|
|
 |
|
-Maaaamo wychodzę!
-Gdzie? Z kim? Ile ma lat? O której będziesz?
-Do samochodu, Wiesław S, lat 57, wrócę nad ranem..
-żartujesz sobie?!
-TAK ! XD
|
|
 |
|
wielbię twoich rodziców , za to że Cię stworzyli
|
|
 |
|
Błagam, tylko się do mnie nie uśmiechaj. Bo będę się tym jarać przez tydzień.
|
|
|
|