 |
|
Za każdą krzywdę , słowo , za to , że wyrażałam swoje nieprzemyślane zdanie nie patrząc na to czy sprawia to komuś przykrość . Za to , co bolało kogokolwiek i kiedykolwiek . Przepraszam . A teraz znikam z tego świata . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Jestem najlepsza w odpychaniu od siebie osób na których najbardziej mi zależy w życiu . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Boję się , że odpiszesz mi coś w stylu : TAK . ZNAJDĘ SOBIE INNĄ . Ale mam nadzieję , że napiszesz jak zawsze , że jestem najważniejsza i masz ochotę sie przytulić bo tak strasznie tęsknisz . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Chcę Cię , Chcę Cię całego ,teraz , natychmiast,możemy to zrobić u mnie.
To co że w moich żyłach płynie czysta , to nieważne. Chcę czuć Cię w sobie
tak jak wtedy a po wszystkim spalimy się dobrym blantem tak jak zawsze.
I porozmawiamy , porozmawiamy o byle czym,
o wszystkim i o niczym .Pamiętaj mamy niewiele czasu bo jutro gdy znów miniemy się w tym samym klubie będzie stać nas co najwyżej na ciche
'cześć' i staranne unikanie swoich spojrzeń / nacpanaaa
|
|
 |
|
Wyleczyłam się z niego , najnormalniej w świecie po prostu się wyleczyłam. I wiem że powtarzam to po raz setny ale powtórzę i nawet tysięczny jeśli tylko będzie trzeba,bo póki co wciąż jeszcze do mnie to nie dociera.Widzę jego imię na wyświetlaczu telefonu i nie przyspiesza mi serce,nie trzęsą mi się dłonie gdy naciskam zieloną słuchawkę,jeśli oczywiście to robię bo czasami jestem zbyt zajęta i nie mam czasu na rozmowę.Wchodzę na fejsbuka,kilka powiadomień w tym jedno oznajmiające iż skomentował mój status.I serio mam gdzieś to co napisał,pewnie znowu wypowiada się na temat mojej znajomości z alkoholem, przecież lubię się napierdolić , nigdy tego nie ukrywałam więc nie rozumiem w czym tkwi problem.Zobojętniałam na to wszystko,nabrałam dystansu,zrozumiałam wiele spraw,przeanalizowałam masę schematów. I dotarło do mnie że mam wyjebane pomimo tej chorej miłości którą jednak wciąż go darzę / nacpanaaa
|
|
 |
|
'Jestem samolubna, niecier
pliwa i trochę niepewna
siebie. Popełniam błędy,
tracę kontrolę i jestem
czasami ciężka
do zniesienia. Ale jeśli
nie potrafisz znieść mnie,
kiedy jestem najgorsza,
to cholernie pewne,
że nie zasługujesz
na mnie, gdy jestem naj
lepsza.'
|
|
 |
|
mówisz , że chciałbyś mnie
uszczęśliwić , być ze mną ?
nie masz pojęcia o moim
sercu . nie wiesz jak ono
dalej tęskni do Niego , do
jego oczu , ust , miękkiej
skóry , dłoni , nagiego
ciała przy moim . nie wiesz
jak brakuje mi poranków
kiedy budzę się wtulona w
jego ramiona i otwierając
oczy widzę niebo które
okazuje się jego oczami ,
ust całujących moje na
dzień dobry , dobranoc
lub całkiem bez powodu .
jego bezpiecznych
ramion , czułego głosu .
Chwil w przebieralni ,
autobusie , naszych
wspólnych wariactw . nie
wiesz jak to jest już go nie
czuć przy sobie i żyć z
świadomością że on już
nie wróci , że już do
nikogo nie poczuje tego
samego . raptownie .
|
|
 |
|
Nienawidzę listopadowych wieczorów, gdy mam jeszcze Birdy w słuchawkach i na dodatek chodzić bez celu. Wspomnienia mam na wyciągnięciu ręki, a płakać mi się tak bardzo chce jak wtedy. Czy kiedykolwiek mi to minie?
|
|
|
|