 |
|
Chodź tu. Usiądź obok mnie i mnie przytul. Ostatni raz, naprawdę ostatni. Miejmy odwagę porozmawiać o tym, co straciliśmy. O tym, co zniszczyliśmy, jakie popełniliśmy błędy, jak mogliśmy to naprowadzić, ale nie zrobiliśmy tego. O wszystkim co już za nami, o wspomnieniach, które mimo opływu czasu i wyblakniętych zdjęć nie znikają. Postarajmy się zrozumieć tą nieistniejącą już miłość, dobrze?
|
|
 |
|
- Co mogę dla Ciebie zrobić, żebyś mi wybaczyła ?
- Nie przypominaj o swoim istnieniu. ` Wr ♥ `
|
|
 |
|
Nasze marzenia, życiowe problemy. Z nimi żyjemy, z nimi umrzemy... ` wr ♥ `
|
|
 |
|
a kiedyś ? kiedyś spojrzę Ci tymi opuchniętymi ,
szczypiącymi i czerwonymi oczyma prosto
w ryj i wykrzyczę jak bardzo Cię nienawidzę` Wr ♥ `
|
|
 |
|
Zabiłem cię w sercu, ale olałem żałobę
|
|
 |
|
Strasznie nie lubię chemii. Strasznie dobre jadłam dziś naleśniczki. Strasznie przeżywam, gdy ktoś mnie rani. Strasznie płaczę na wzruszających filmach. Strasznie nie chce mi się iść jutro do szkoły. Strasznie Cię kochałam. Strasznie dziś wyglądasz. Strasznie się boję. Strasznie. /shhhhh
|
|
 |
|
Byle do soboty . Do czternastej czterdzieści . Do Ciebie i twoich miękkich ust . ~ raptownie .
|
|
 |
|
w niektóre wieczory dopadają mnie te chwile samotności . Zapalam wtedy papierosa i wpatruje się w twoje zdjęcie w blasku świecy . Na początku myślę co robisz , czy jesteś mi wierny i czy wiesz jak bardzo Cię kocham i nie potrafiłabym bez ciebie żyć . Pojawia się niepokój , że może nie czujesz tego samego , zdradzasz mnie lub cię nie obchodzę i ze jestem tylko na chwilę . Na weekend . ale za raz myślę o naszych wspólnych chwilach , twoich czułych szeptach
, miękkim dotyku i szczerych oczach . Łzy napływają mi do oczu i uśmiecham się do twojego zdjęcia . Kocham Cię . I zebrałam siły na kolejne dni tęsknoty za Tobą . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Nie wykrzykuj tajemnic jeśli proszą się o ciszę...
|
|
 |
|
Powoli wszystko wraca do normy. Przyczyną tego są zawody, czy przemyślenia? /shhhhh
|
|
 |
|
"Jeśli coś kochasz puść to
wolno. Jeśli wróci, jest
twoje, jeśli nie, nigdy twoje
nie było."
|
|
|
|