 |
|
już nie potrafię wyobrazić sobie przyszłości bez ciebie . powoli wkraczamy w dorosłe życie . przestajemy myśleć o wyglądzie i wsłuchujemy się w swoje serca , jego potrzeby . coraz bardziej tęsknimy , potrzebujemy siebie , dojrzewamy do miłości . raptownie .
|
|
 |
|
Koniec ze smutkiem . Przecież mam jego czyli mam wszystko ♥ . raptownie .
|
|
 |
|
Zawsze zostają nam wspomnienia . Czasem słodkie , nieraz gorzkie . Moim marzeniem jest to wymazać z pamięci i nie reagować bólem w sercu na twój widok z inną . raptownie .
|
|
 |
|
A co, gdy najlepszy przyjaciel okłamuje Cię prosto w oczy? Co, jeżeli znasz prawdę a on nadal kłamie? Co, jeśli nie chcesz mu o tym powiedzieć, bo tak naprawdę masz nadzieję, że w końcu Ci powie! Głęboko wierzysz, że on tylko czeka na odpowiedni moment, aby Ci powiedzieć. Wierzysz, ale mimo to znasz prawdę. Wiesz dobrze, że najlepszy przyjaciel kłamie. Rzygasz na przyjaciela. Przyjaciel nie jest przyjacielem. /shhhhh
|
|
 |
|
Mam nadzieję , że kiedyś mnie spotkasz i zobaczysz szczęśliwą , uśmiechniętą z innym mężczyzną i zaboli Cię ten widok . pomyślisz , że to mogłeś być ciagle Ty . Szczęśliwy ze mną . Jak kiedyś . Pamiętasz ? raptownie .
|
|
 |
|
Rzygać mi się chcę od tego tasiemca kłamstw.
|
|
 |
|
I był tam,ze mną i nie pozwolił się nikomu do mnie zbliżyć,i choć cholernie nie lubię ograniczania swojej przestrzeni i swobody osobistej to pasował mi ten układ,na tę noc miałam dosyć mężczyzn.Byłam ja i były narkotyki,we mnie przy mnie,wszędzie.I on też był,wciąż,cały czas,trwał jak nikt inny i martwił się i pozwalał spać w swoich ramionach .I wyburzył do kogoś bo przypadkowo strącił mi torebkę,i pilnował żebym zawsze miała pełną szklankę choć ciągle powtarzał że za dużo piję.I trzymaliśmy się za ręce a wracając dał mi swoją kurtkę,podobno bo byłam w takim stanie że niektóre fakty zwyczajnie zatarły się gdzieś w czasie,po drodze,a droga była długa i kręta i było też kilka bliższych kontaktów z asfaltem.I odprowadził mnie do domu i położył do łóżka tym samym kładąc się przy mnie i naprawdę byłam mu wdzięczna i naprawdę było mi dobrze ale mimo wszystko nie potrafiłam wybić z głowy myśli że to nie jego chcę,że on nie jest nim,że przecież nigdy nim nie będzie / nacpanaaa
|
|
 |
|
Coś mija, mnie omija i źle mi z tym.
|
|
 |
|
Jest mi przykro, chce mi się przeklinać, krzyczeć najgłośniej jak to możliwe i nawet płakać.
|
|
 |
|
On Cię zrani, On Cię okłamuję, On nie jest Ciebie wart - pierdoleni znawcy tematu./esperer
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że coś mnie omija i nie potrafię do tego jakoś dojść. Czuję też, jakbym coś traciła i nie potrafiła tego zatrzymać. Zimo, skończ się i przestań mi mieszać w głowie.
|
|
|
|