 |
|
Ja nie kocham ideałów, kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie, żyją krótko, ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką, psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna, są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór, wytyczający nowe ścieżki.
|
|
 |
|
robi sie coraz ciemniej, gdzie jestes . przyjdz i wez mnie tez , chce poznawac z Toba swiat , i przezyc te ostatnie 60 lat .
|
|
 |
|
` mocno chwytam jej dłoń i oddalam się z nią , dotykam jej ust wargami . `
|
|
 |
|
przeciez Ci nie powiem, ze bez Ciebie mi smutno , bo lubie te wieczory kiedy lezemy na łozku , ogladamy film , i smiejac sie w tych samych momentach trzymasz moja dlon i co jakis czas patrzysz na mnie , wiedzac ze tez na Ciebie zerkne a wtedy skraniesz mi buziaka . nie powiem ci tego , ale wiedz , ze uwielbiam te wieczory mimo ze nie zdarzaja sie dosc czesto . moze dlatego sa takie wyjatkowe , i z minuty na minute chce wiecej razy spotykac wzrok z Twoimi oczami w trakcie jakiegos filmu , bylo by fajnie..
|
|
 |
|
bral ja , a ona tego chciala . chciala, krzyczala , pragnela byc kochana.
|
|
 |
|
dobrze mi sie z Toba gadac , ale fajniej by bylo Cie czasem pocałowac .
|
|
 |
|
za to ze nigdy nie byles moj , a spojrzeniem potrafiles zaczarowac . Twoje zdrowie .
|
|
 |
|
klamalas , ze nie kreci cie seks w aucie , nie przestawajcie , chce na to patrzec . / małpa
|
|
 |
|
byl nia zauroczony , wiedzial ze nie tylko moze ja pocalowac , ale tez wyzalic sie . traktowal ja jak przyjaciolke , siostre . wlasnie tego szukal. milosci i wsparcia .
|
|
 |
|
kiedy na siebie patrzymy , nigdy nie spuszcza wzroku pierwszy . nawet , kiedy nasze oczy juz sie gubia i nie wtapiaja sie w siebie , zauwazam ze patrzy na mnie dluzej . na profil mojej twarzy , na kazde mrugniecie , na kazde oblizanie ust czy uniesienie sie klatki piesiowej przy oddechu . nigdy mi to nie przeszkadzalo , bo kiedy patrzy na mnie myslac ze nie widze usmiecham sie lekko, bo wiem, ze przyglada sie mojej twarzy po to, zeby nie zapomniec jak wygladam , bo za niedlugo sie rozejdziemy a on chce zebym mu sie snila . czasem patrzy intensywniej , tylko po to zeby zaraz powiedziec mi jak ladnie dzis wygladam..
|
|
 |
|
ile razy Ty mowilas sobie ze to ostatni raz placzesz ? ze nie bedziesz o nim myslec , ze masz dosc tych wspomnien , ze chcesz zapomniec . ile razy obiecywalas sobie ze spotkasz sie ze znajomymi, ale bezsilnosc i mysl ze jego tam nie bedzie nie pozwala ci wyjsc z lozka? najgorsze jest to , ze pomimo obiecywania sobie po tysiac razy , wieczorami , kiedy wszyscy spia, codziennosc cie dobija zaczynasz sie gubic i nie wiesz co masz zrobbic.. wkurwia cie fakt, ze wiesz dobrze jak Cie zranil a mimo to kochasz go, poswiecasz wieczory na myslenie gdzie jest , co robi , kogo kocha, z kim pisze nocami , mimo ze mysli o nim doprowadzaja cie do stanu najgorszego, bo wiesz ze nie napisze , ze nie pomysli i ze nie chce byc czescia w Twoim zyciu .
|
|
 |
|
2 . - ej.. przeciez to bylo dawno , a Ty rozpamietujesz - warknela kolezanka . - dawno , nawet bardzo ale jakbym sie z nim znow spotkala , spojrzala na jego usta ktorymi calowal to zdzire , albo oczy ktore wtapialy sie w jej dupe , nie wiem czy to wszystko by nie wrocilo . - no tak.. ale to przeszlosc . - pocieszala mnie przyjaciolka . - no wlasnie , dlatego nie chce tam isc, nie chce plakac , krzyczec , kochac , cierpiec . Chodz lepiej na te zakupy , bo przez tego idiote zupelnie o nich zapomnialam - zasmialam sie i biorac kumpele pod reke szlam pelnym krokiem w strone sklepow , cieszac sie ze nie bedziesz mogl przeze mnie spac..
|
|
|
|