 |
|
mimo, że niedawno się żegnaliśmy, ja znów chcę Cię przywitać
|
|
 |
|
zawróciłeś mi w głowie , brnę w to , nie wiem dlaczego to robię..
|
|
 |
|
patrzysz na mnie dłuzej niz przelotnie ale nadal nie wiem czy usmiechasz sie wlasnie do mnie.
|
|
 |
|
powiem Ci cos w zaufaniu : kocham cie calym sercem , zrozum draniu.
|
|
 |
|
jak masz na imie moja droga ? pewnie tak pieknie jak Twoja uroda ;3
|
|
 |
|
Nie warto sie do mnie przywiązywać. jestem złym człowiekiem. /look.at.me.baby
|
|
 |
|
Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie.
|
|
 |
|
Skąd to zmęczenie w nas każdego rana
Jakby każda noc była nie przespana.
|
|
 |
|
Mam nieodpartą potrzebę zdefiniowania tego związku. Nazwania go, nadania mu pewnych ram i granic. Chcę nagle wiedzieć, od którego punktu mój smutek ma sens, a radość ma swój powód.Chcę także wiedzieć, do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach. W wyobraźni i tak byłem już we wszystkich punktach, nawet w tych
najbardziej osobliwych.
|
|
 |
|
Rozpaczliwie pragnę się z tobą zobaczyć. Na razie nie mogę się z tym uporać. Z tym oczekiwaniem.I z tym napięciem.A najbardziej z tymi atakami czułości. Czy można mieć ataki czułości?Pewnie odbieram temu całe piękno, nazywając to w ten sposób. Powinienem być bardziej poetycki. Ale wtedy nie byłbym prawdziwy. To są naprawdę ataki
|
|
 |
|
Tkwisz w czymś, nie będąc do końca pewnym czy ma to sens, nie będąc pewnym czym to jest. Szara rzeczywistość. Zagubione dusze. Jesteśmy, chociaż nie wiemy jeszcze na jak długo. Żyjemy, chociaż kiedyś i tak nas tutaj zabraknie. Życie to próba, trening wytrzymałości. Każde uczucie, każdy ruch uczy nas jak przeżyć. Każda łza czy uśmiech uświadamia, jak silni jesteśmy w swojej bezsilności. Uwierz, że wszystko jest po coś, że my jesteśmy po coś. / Endoftime.
|
|
 |
|
zmieniłam się, patrz - już nie noszę związanych włosów, moje oczy nie są już naturalnie oprawione, ubranie też już nie jest nakładane całkiem przez przypadek a paznokcie już nie są poobgryzane. już nie zobaczysz mnie z tym sztucznym uśmiechem na ustach i smutkiem w oczach. ta osoba, którą teraz jestem w ogóle mnie nie przypomina, ale to dobrze. cieszę się, że wreszcie tchnięto we mnie życie i o dziwo sprawcą tego szczęścia był ktoś inny niż ty. / refleksjaa
|
|
|
|