 |
|
Kolejne dwa dni wyjęte z życia, kolejne noce spędzone na parapecie, kolejny ból, kolejne łzy. Wysiadam. Mam dość..
|
|
 |
|
Powoli uchyliłam powieki wracając do rzeczywistości. Wokół białe ściany, stojak z kroplówką, zmartwiony przyjaciel. Jęknęłam cicho czując silny ból głowy. "Co jest?"- mruknęłam próbując przypomnieć sobie jak się tam znalazłam. "Wiesz jak się martwiłem?"- podniósł głos siadając obok mnie na łóżku. Przymknęłam oczy przypominając sobie ostatnią telefoniczną rozmowę. Zadrżałam mimowolnie, a pod powiekami poczułam łzy. "Już ok." szepnęłam łapiąc go za rękę. "Pie*dolisz" warknął. "Nie będzie ok dopóki nie wytną Ci tego gówna" przykrył moją dłoń swoją. "Twoja mama już jedzie. Nie płacz" palcem otarł łzę spływającą po mojej twarzy. "Damy radę" obiecał..
|
|
 |
|
"Nienawidzę Cię, rozumiesz?" niby tylko trzy słowa, a zniszczyły mnie do końca..
|
|
 |
|
nie kochaj mnie za pięknie pomalowane, długie rzęsy - kochaj mnie za oczy, te zapłakane, czy niewyspane. nie kochaj mnie za loczki - kochaj mnie za naturalny nieład na głowie. nie kochaj mnie za wygląd na imprezie - kochaj mnie za rozciągnięty dres i dużą bluzę, gdy siedzę w domu. nie kochaj mnie za słodkie słówka - kochaj mnie za 'kurwa', które podobno tak fajnie przeciągam. nie kochaj mnie za kulturalne zachowanie na kameralnym przyjęciu - kochaj mnie za tańczenie w płatkach śniegu, z butelką wódki. nie kochaj mnie za to jaka bywam - a za to jaka jestem. / veriolla
|
|
 |
|
Momentami sama zastanawiam się dlaczego tak jest, stawiając przed sobą tysiące pytań, na które jeszcze nigdy nie zdołałam sobie odpowiedzieć. Zaprzątam myśli, dodając do nich następne tak sprzeczne jak zawsze ot tak mając nadzieję, że to coś da. Mogę w ciszy godzinami siedzieć na łóżku próbując zrozumieć sens tego jak jest. Mogę łamać granice możliwości zarazem stawiając kolejne jeszcze mocniejsze bariery rzeczywistości. Mogę wiele, ale właśnie tego czego pragnę najbardziej, po prostu nie potrafię. Nie potrafię znaleźć tego sensu. Nie potrafię zrozumieć najmniejszych ze szczegółów, paru cech ludzkich i niezliczonej ilości uczuć. Nie potrafię zrozumieć życia, a może zwyczajnie już nie chcę go rozumieć. / Endoftime.
|
|
 |
|
A na końcu historii mojego życia napiszę, że żyłam, bo miałam Ciebie..
|
|
 |
|
Prawdziwa kobieta potrafi wszystko zrobić sama, ale prawdziwy mężczyzna jej na to nigdy nie pozwoli.
|
|
 |
|
Nigdy w życiu nie brałam narkotyków,ale mimo to od kiedy
Cię poznałam wiem dokładnie jak to jest być na haju i na odwyku.
|
|
 |
|
Świat się zmienia, gdy znajdujesz kogoś, kogo możesz pokochać, prawda?
|
|
 |
|
Spodobał mi się ten Twój kawałek świata.
Tak po prostu.
|
|
 |
|
Jak na Ciebie patrzę to mi szkoda czasu na mruganie.
|
|
 |
|
Dopóki jesteś tu ze mną to miejsce coś znaczy.
|
|
|
|