 |
|
- Fajny z niego chłopak - Taa, ale nie ta morda. /kokaiina . nasze mądre swierdzenia z Paulą ;d
|
|
 |
|
Nie mów mi, że wiesz co czuję. Złość, smutek, wkurwienie, żal, tęsknote. To wszystko czuję, wyobrażając sobie, że ona tam przy Nim jest. Dotyka jego dłoń. Dłoń, którą pragnę by prowadziła mnie przez życie. Całuje Jego usta. Usta, które spajając się z moimi, sprawiają, że świat dla mnie przestaje istnieć. Patrzy w Jego oczy. Oczy- które pokochałam i widzę w nich sens życia. Przytula Go wchłaniając Jego zapach- zapach, który jest dla mnie porównujący z zapachem szczęścia. Ma obok Jego- faceta, który znaczy dla mnie więcej niż cały świat./ kokaiina
|
|
 |
|
już prawie nie pamiętam jak wygląda szczęście, tak długo nie miałam Ciebie obok siebie .
|
|
 |
|
Pocałunkiem spiłeś z mych warg całą niepewność, muśnięciem dłoni sprawiłeś, że serce zaczęło wierzyć w mowę Twoich gestów...
|
|
 |
|
Jak bardzo ją kocham ? Nie umiem tego pokazać w słowach. To do niej mówię ''pamiętasz jak..? '' To ona widziała mnie w najgorszym stanie. To Ona podawała chusteczki, to Ona doprowadzała do pionu mojego chłopaka, to Ona była i jest przy mnie zawsze- na dobre i na złe. To ona wspiera mnie w moich wyborach- nawet jeżeli nie są właściwe. To Ona mimo tego, że mnie ostrzegała trwa wiernie obok mnie, kiedy coś mi się nie uda. To jej mogę opowiedzieć każdą swoją myśl, bez zawahania, że tego nie zrozumie. To Jej powierzam każdą druzgotającą mnie myśl. Tylko Ona płacze wraz ze mna, tylko z Nią śmieję się do łez, tylko dla Niej moje łzy są tak cholernie bolesne. Tak, kocham ją jak siostrę, zrobiłabym dla Niej dosłownie wszystko. Chcę chronić Ją przed wszystkimi sprzeciwnościami losu, całym tym cholernym bólem, który każdego dnia funduje nam ten świat. Za nią pójde w najgorsze gówno./ kokaiina
|
|
|
|