 |
|
Miałem te myśli, ale nie miałem odwagi
Żeby skończyć jak Magik i się zabić. Nie
Spójrz na mnie, chociaż jeszcze raz, proszę...
Choć przez sekundę zainteresuj się moim losem
Daj mi szansę na sukces
|
|
 |
|
Usnunąć Jego nr ? Przestać walczyć ? Marzyć i mieć nadzieję ? Będę cierpieć bez względu na to jak postapie. niezaleznie od tego czy bede walczyc. ale z drugiej storny tylko walka mnie jeszcze trzyma . ta nadzieja ze jednak ta zła passa minie a on w koncu to odwzajemni i nie potrafię chyba dać sobie spokoju bo nie potrafiłabym żyć z myślą, że mogłam coś zrobić. Z myślą co by było gdybym nie odpuściła. Ze może by to coś zmieniło. Ze może mogłam powalczyc i zacisnąć zęby./kokaiina
|
|
 |
|
Chciałabym mieć coś czego mieć nie mogę i dać Ci coś czego Ty z kolei nie chcesz./kokaiina
|
|
 |
|
Mimo tego, że mamy zakaz utrzymywania ze sobą kontaktu, zadawania się i wiele innych rzeczy, Ona jest . Była, jest i będzie . Wspiera mnie teraz w tych najgorszych momentach, pociesza mnie, stara się pomóc . Mimo tego, że Jej matka mnie nie lubi sama Jej powiedziała że ma mnie wspierać teraz, że ma mnie nie zostawiać . kocham Ją mimo wszystko . I cieszę się, że mam taką przyjaciółkę jak Ona ! ♥
|
|
 |
|
może i jestem suką, ale rasową, a nie skundloną jak Ty.
|
|
 |
|
Gdyby nie to, że znajdę drugą opcję
i wezmę oddech, przetnę aortę Tobie,
bo wolę żebyś nie istniała, niż żyła obok mnie.
I kiedyś to zrobię, więc przygotuj się na dłonie we krwi,
i próbując złapać oddech powiem "kocham Cię" ostatni raz już Tobie.
To rozwiąże problem,
co dzień sie o to jutro boję.
Mam pistolet, dwa naboje i nas dwoje...
To koniec.
W tym raju, po tej stronie,
nazajutrz znowu mi się przyśni taki moment
jak ten.
Wiem, to jest nietaktem
tak mówić i uśmiercać to co kochałeś najbardziej
i gubisz się już sam w tym lub sama.
Gdyby nie to, że nasze plany utonęły w planach
i tak ci powiem "przepraszam",
bo nie chciałem tego mówić głośno.
I próbuję się ogarniać,
ogarniać, ja wciąż żyję miłością, tak.
|
|
 |
|
Jest tak samo, może tylko trochę smutno
i nie mówisz dobranoc, i nie mogę przez to usnąć,
i może trochę pusto, i znowu jest to rano,
i znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają./ HuczuHucz ♥
|
|
|
|