 |
|
Siedzę z papierosem w ustach, słuchając ulubionej muzyki, trzymając w ręku herbatę karmelową. Zamykam oczy. Kurde znowu mam mokre policzki./
|
|
 |
|
Może tego nie wiesz, ale ja nigdy nie byłam zła za to że odszedłeś, byłam tylko bardzo smutna, że to wszystko co mi mówiłeś okazało się kłamstwem./
|
|
 |
|
Niektórzy wypluwają emocje na bitach, inni zatrzymują je gdzieś głęboko w sobie, a ja jestem z tych, którzy kształtują je między słowami zapisanymi nieraz nawet na dłoniach. / Endoftime, blog.
|
|
 |
|
Płakałam tak głośno, że musiałam wkładać sobie rece do ust, żeby nie było słychać. praktycznie telepało mną. przepływało przeze mnie takie uczucie upokorzenia, że aż trudno to sobie wyobrazić. czułam się jakby ktoś wyrwał mi dusze i wyprał ją w gównie. cały czas łkałam, ale teraz chcę o tym zapomnieć. nienawidzę tych ludzi./
|
|
 |
|
Każdy ma jakiś cel w życiu, bo przecież do czegoś
trzeba dążyć. niektórzy postawili sobie za zadanie
dostać się na wygórowaną uczelnie, inni chcą
zwiedzić jakiś kraj,a Ja tak po prostu chcę
żyć. nie muszę mieć pełno kasy,
dużego domu z basenem, czy wielce mądrej głowy.
postawiłam na rodzinę
i na przyjaciół, bo w miłość już nie wierzę.
|
|
 |
|
-a marzenia jakieś masz?
-wypierdalaj to się jedno spełni.
|
|
 |
|
- Na pustyni jest się trochę samotnym.
Równie samotnym jest się wśród ludzi.
|
|
 |
|
Pomimo cierpień i trosk tylu życie nie jest czarną kartą.
Są w nim chwile tak piękne dla których żyć i umierać warto .
|
|
 |
|
A kiedy rozebrałeś mnie do naga z każdego z
moich uprzedzeń, miałam wrażenie że
nawet Bóg wstrzymał oddech.
|
|
 |
|
ty lepiej spójrz na siebie , bo wyglądasz jak trzecia płeć .
|
|
 |
|
„W świecie idealnym można by pieprzyć się z ludźmi, nie oddając im kawałka własnego serca, ale każdy przelotny pocałunek, każde dotknięcie ciała to kolejny odłamek serca, którego już nie ujrzymy. Aż w końcu samodzielne chodzenie (budzenie się? mówienie?) staje się nie do zniesienia.”
|
|
 |
|
Zawaliłam, zawiodłam, spieprzyłam i wszystko naraz, ale ja przynajmniej się do tego przyznaję. Zdaję sobie z tego sprawę, a nie uciekam i nie udaję pokrzywdzonej jak Ty. Dorośnij w końcu./
|
|
|
|