 |
|
wspomnienia ranią bardziej niż jakiekolwiek inne narzędzie.
|
|
 |
|
są ludzie, których po prostu nie lubię.
|
|
 |
|
nie mówcie do mnie kiedy mam słuchawki w uszach, bo i tak nic nie słyszę,a słucham zbyt zajebistej muzyki żeby je wyjąć.
|
|
 |
|
nie odkładaj mnie na potem.
|
|
 |
|
mój poziom wściekłości osiąga czasami taki poziom, że łzy same lecą.
|
|
 |
|
i lubiłam wieczory gdy deszcz odbijał się od kafelek na balkonie, a ja siedziałam
oparta o ścianę cała mokra ze słuchawkami w uszach. krople deszczu spływały po mojej chłodnej twarzy, nie musiałam wtedy o niczym myśleć po prostu patrzyłam jak pada deszcz. to był mój taki mały odpoczynek od rzeczywistości.
|
|
 |
|
i jak to powiedzieć.? powiedzieć najlepszemu kumplowi że nic z tego nie będzie, że nic do niego nie czuje.? od początku chciał żeby coś miedzy nami było, ale ja wolę mieć go za kumpla z którym mogę zawsze pogadać a nie za chłopaka, może za bardzo wczułam się w rolę najlepszej kumpeli.?
|
|
 |
|
tak napradwe nikt mnie nie zna. nikt nie wie dlaczego jednego dnia płacze i chodze na skraju załamania a drugiego cały czas się śmieje . Nikt nie dostrzega tej pustki w oczach i udawanego szczęścia ..
|
|
 |
|
Ratujemy to, co nas wyniszcza. Mimowolnie zabijając się krok po kroku.
|
|
 |
|
lubię bujać się po klubach - ale tych w których z głośnika leci dobry bit. lubię walić czystą wódkę - ale nie pogardzę też drinkiem. lubię nosić luźne rzeczy - ale potrafię też wskoczyć w kieckę. lubię wyróżniać się z tłumu - ale potrafię też schować się w kąt jak szara myszka. lubię być inna, mieć swój świat i inaczej ustawione pionki na planszy zwanej życiem - niż Wy. / veriolla
|
|
 |
|
When you really love someone,
age, distance, height, weight..
is just a damn number.
|
|
|
|