 |
|
Wszyscy wywołują we mnie tyle emocji, że moja psychika od dawna nie daje rady. Denerwuję się bez powodu, krzyczę, włączam uspokajającą muzykę, która po chwili zostaje zastąpiona mocnym dźwiękiem, rzucam przedmiotami, wyłączam telefon, okaleczam się, udaję, że nie słyszę, gardło mam zdarte od zbyt ostrych słów, głowę bolącą od ciągłego walenia w ścianę..Ale nie no przecież jestem spokojna.
|
|
 |
|
Niewielu jest ludzi, których prawdziwie kocham, a jeszcze mniej takich, o których mam dobre mniemanie. Im więcej poznaję świat, tym mniej mi się podoba, a każdy dzień utwierdza mnie w przekonaniu o ludzkiej niestałości.
|
|
 |
|
Wyobraź sobie, że spotyka Cię coś złego. Wtedy niespodziewanie, osoba, której bezgranicznie ufałeś, odwraca się od Ciebie. Wyobraź sobie, że człowiek, o którym myślałeś, że zawsze będzie po Twojej stronie, nagle stawia Ci coraz więcej zarzutów. Jak się teraz czujesz? Jesteś sam. Wypełnia Cię ogromne rozczarowanie, wewnętrzny ból i złość, na samego siebie, na to, że wierzyłeś w kogoś, kto zwyczajnie udawał, że kocha. Jesteś wyrzutkiem. O czym myślisz? O tym, że jesteś najgorszy, naiwny i samotny. Opuściła Cię nadzieja, którą pokładałeś w chorej miłości. Jesteś teraz trochę jak.. ja.
|
|
 |
|
Nie potrafię pocieszać , mówić ładnie o brzydkich rzeczach i uśmiechać się do wkurwiających mnie ludzi . Nie potrafię i już . Chcesz mnie uczyć ? Zapraszam . Lecz uprzedzam ,że nie potrafię także być uczniem.Posadzisz mnie w ciasnej ławeczce ? Mogę usiąść ale nie obiecuję ,że długo w niej wytrzymam.
|
|
 |
|
Wyobrażasz sobie swój ideał, kreujesz wymarzonego mężczyznę. Wysoki, szczupły, opalony brunet o lazurowych oczach, lubiący dobry rap, luźne spodnie i duże bluzy, fajnie gdyby tańczył hip-hop, mieszkający niedaleko... A tymczasem poznajesz kogoś, kto wcale do tego opisu nie pasuje, a nadajesz mu miano swojego ideału
|
|
 |
|
Życie stawia nam na drodze wiele radości i chwil przepełnionych szczęściem. Nie doceniamy ich, ciągle narzekając, pozwalamy im po prostu odejść. Po czasie euforii następuje smutek i gorycz, w miejsce uśmiechu, przybywa łez... i dopiero wtedy zauważamy, że szczęście nam nie wystarczyło, że ciągle chcieliśmy więcej - a tak naprawdę już to mieliśmy.
|
|
 |
|
może jutro zniknę, lecz w tej sekundzie oddycham. o jutrze nie myślę, bo jeszcze przede mną dzisiaj.
|
|
 |
|
dobrze wiem, że czasem bardzo trudno mnie kochać, ale chyba łatwo zobaczyć miłość w moich oczach.
|
|
 |
|
lojalność, szczerość - w sercu, prawda - w oczach. łzy jak radość - nigdy na pokaz
|
|
 |
|
ludzie są serdeczni jak środkowy palec.
|
|
 |
|
to taki moment życia w którym wyjdę, trzasnę drzwiami.
|
|
 |
|
po to mam wyobraźnię, by bujać w obłokach
|
|
|
|