 |
|
Świeciło słonce wiec oczywiście zasłoniłam oczy grzywka , weszlam do sklepu zamyślona co chcem kupić . Odgarnęłam grzywkę i wpadlam na kogos . - Oj przepraszam . uśmiechnęłam sie i od razu uśmiech zszedł z twarzy a zastąpiły go czerwone policzki . To byl on . Nie pokazywał sie tu przez rok . I kiedy ja zdążyłam sie przyzwyczaić ze nie będzie go na plaży w upalne dni i nie bedzie sie tak slicznie do mnie uśmiechał i mnie zawstydzal swoimi komplementami to on znowu się zjawił . Jak on tak mógł .? On nawet nie wie jak ja strasznie za nim szaleje . A moze i wie tylko potrafi to umiejętnie wykorzystać ..? Pojechał ..znów nie będę go widzieć i w najmniej odpowiednim momencie znów się zjawi .. ;(
|
|
 |
|
W prawdziwej przyjaźni nie chodzi o to, żeby być nierozłącznym, tylko o to, żeby rozłąka nic nie zmieniała.
|
|
 |
|
Oszukasz mnie, ale nie oszukasz zasad, nie przepraszaj, zdrajcom się nie wybacza.
|
|
 |
|
Choć czasem niemiłosiernie mnie wkurwiasz to fajnie by było, jakbyś wrócił do mojej codzienności../?
|
|
 |
|
powiedzmy sobie szczerze - pozwoliłeś Jej w tak banalny sposób Nas poróżnić. [ yezoo ]
|
|
 |
|
tamten czas zostawił na Mojej psychice ogromną bliznę. bolesną ranę, która do dzisiaj nie pozwala Mi spróbować od nowa. to przez nią nie potrafię z kimś innym na nowo zasmakować miłości. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Był przez chwilę, ale wystarczyło Mi.
|
|
 |
|
Tak okropnie trudne było uświadomienie sobie, że już nie wrócisz, że już mnie nie chcesz.
|
|
 |
|
przyzwyczaiłam się do sposobu, w jaki boli./anylkaa
|
|
 |
|
I ślubuję Ci zazdrość, wieczną.
|
|
 |
|
Zawiodłam się już tyle razy. Nabrałam dystansu.
|
|
|
|