- Dziękuje Ci :*
- za co ? ze przez mnie musiales tak cierpiec ? ze obiecywalam a i tak nie dotrzymywalam obietnic ?; (
- za wszystko :*
- :) . tylko czemu to sie musialo tak skonczyc; (
- moze tak własnie mialo byc :)
- ale ja nie chce zeby tak bylo :(
- ja też nie ale co zrobisz. jedynie krzyczeć do nieba. a to i tak nic nie da...
-; (
- co sie z nami stało ?
- ale o czym Ty mowisz?
- Kiedys potrafiles zadzwonic tylko po to , zeby uslyszec moj głos.
- To było zanim...
- Zanim co?
- Zanim poznałem inna..
Dlaczego po prostu o nim nie zapomnisz?
- A mam Ci przypomnieć ile czasu Ty nie zapominałaś?
- Nie...
- No widzisz, więc zrozum. Nie mogę zapomnieć, jeszcze nie.
- i koniec
- ale czemu sie nie smucisz?
- bo nikt inny mnie tak nie zrani jak Ty to zrobiles
- nigdy nie chcialem
- ja nigdy juz potem nie chcialam innego