 |
|
Nienawidzę płakać przy najbliższych i pokazywać swoją pieprzoną bezradność.
|
|
 |
|
Jaki jest w tym wszystkim cel? Po co się starać? Ludzie zawsze odchodzą. Im bardziej Ci zależy, tymbardziej cierpisz. Szybko się przywiązujemy. Ale nie powinniśmy załować, problem w tym, że większość załuje. Trzeba pamiętać o tym, że każdy błąd daje nam nauczkę na przyszłość. Nie popełniamy przecież tych samych błędów. To już są nasze decyzje. Wszyscy myślą, że mają mase problemów. Fakt, każdy chciałby być w pełni szczęśliwy. Ale nasze problemy są bardzo małe.
Jeżeli jest ktoś szczęśliwy, powinien budzić się codziennie z uśmiechem, i dzielić się szczęściem z innymi ludźmi, którzy tego potrzebują. Każdy w życiu zostanie zraniony. Choćby nie wiem co. Ja też chciałabym obudzić się z myślą, że mam dla kogo żyć. Chciałabym kochać, bardzo, tak niewyobrażalnie. Ale nie potrafię. Bo każdy, na każdym kroku mnie rani. I sprawia mi taki ogromny ból...
|
|
 |
|
Za miesiąc minie rok - myślisz, że coś się zmieniło? Nadal tęsknie za tobą jak cholera. Duszę się powietrzem, kiedy Ciebie nie ma obok. Wciąż kocham Cie równie mocno jak rok temu. Jesteś nadal tak bardzo ważny w moim sercu. / jamaica.
|
|
 |
|
Kocham Cię najbardziej na świecie - szkoda, że się popierdoliło. / slonbogiem
|
|
 |
|
Ten niezręczny moment, kiedy myślisz, że jesteś ważna dla kogoś, a prawda jest zupełnie inna.
|
|
 |
|
Obiecaj, że nigdy nie pożałujesz tej znajomości. Siedząc z kumplami na ławce przed blokiem biorąc kolejnego łyka zimnego piwa w upalny dzień nie zaprzeczysz, że coś nas łączyło. Z ręką na sercu spójrz mi w oczy i powiedz, że nawet za kilkanaście lat z żoną u boku i dwójką dzieci nie będziesz opowiadał jej o mnie jak o największym błędzie, który popełniłeś w młodości. Pamiętaj, że to zawsze do mnie mogłeś przyjść z problemem. Mogłeś płakać przy mnie nie czując wstydu, że jesteś chłopakiem i nie powinieneś bo to dobre dla dziewczyn. Przypomnij sobie, że mimo łez wylanych przez Ciebie i ilekroć miałeś mnie gdzieś ja nigdy nie odeszłam tylko czekałam wierząc, że będzie dobrze i życie jest dla nas. Obiecaj, proszę.
|
|
 |
|
W życiu masz dwa wyjścia. Albo walczysz o swoje, albo patrzysz jak przestaje być twoje.
|
|
 |
|
Podnieśmy szklanki w górę, wypijmy za nieodwzajemnioną miłość, za zranione uczucia, za te puste panny które odbierały nam facetów, za niespełnione marzenia, za chore ambicje, za wylane łzy, za nieprzespane noce, za każdy rozmazany tusz.
|
|
 |
|
To nie tak że mu nie ufam, nie ufam jedynie tym wszystkim wytapetowanym laleczką które szukają przygód na jedną noc i pchają się tam gdzie nie powinny.
|
|
 |
|
Po raz kolejny buteleczka wylądowała na płytki w łazience rozsypując po całej posadzce kilkadziesiąt niebieskich pigułek poprzez drżenie rąk. Słone krople litrami wpływały do ust sprawiając, że dławiłam się łzami. Dusza została unicestwiona tak samo jak i resztki serca, które niszczyłeś z każdym kolejnym słowem. "Nie kocham Cię. Odchodzę. Zapomnij o mnie, albo nie! Cierp! Tak jak jeszcze nigdy w życiu nie cierpiałaś. To tego pragnę. Tylko twojego bólu, żalu, złości, nienawiści, a zarazem miłości i tęsknoty" Tego nie udźwignę. Nie jestem na tyle twarda bym dała radę to przeżyć i zarazem nie jestem na tyle odważna by ze sobą skończyć. / slonbogiem
|
|
|
|