 |
|
I wtedy on przyszedł, by pokazać jak bardzo się myliłam myśląc, że zapomnę.
|
|
 |
|
Nie potrafiłam już rozmawiać, nie umiałam się otworzyć.
Byłam zbyt smutna i za bardzo zamknięta w sobie.
|
|
 |
|
Nie pozwól temu samemu mężczyźnie dwukrotnie złamać ci serca.
|
|
 |
|
A ty nadal nie wiesz kim jestem.
|
|
 |
|
Ze zdziwieniem obserwowałam, jak on mnie zmieniał.
|
|
 |
|
Musiałbyś się bardzo napracować, aby to co robisz zabolało.
|
|
 |
|
Może i nazwiesz mnie mściwą i wredną,
ale mam szczerą nadzieję, że kiedyś jakaś
panienka pokaże ci jak to jest kochać bez wzajemności.
|
|
 |
|
A jeśli chodzi o niszczenie mnie,
z radością popatrzę jak próbujesz.
|
|
 |
|
Wszystko czego chciałam,
było tobą..
|
|
 |
|
Zapomnieć co było. Znów normalnie żyć.
|
|
 |
|
Po prostu mi przykro, że już nie jest jak dawniej. Nie rozmawiamy jak dawniej. Co prawda już nie umiemy rozmawiać...
|
|
 |
|
Skąd we mnie tyle smutku, Boże?
|
|
|
|