 |
|
Powinnam Ci postawić pomnik. Sprawiłeś, że mogę przez bite 5 godzin leżeć na łóżku wbijając wzrok w pająka wiszącego na pajęczynie. I nie mam siły krzyczeć, choć przecież zawsze bałam się pająków.
|
|
 |
|
Tatuś zawsze mi mówił: jeśli chłopcy cię nie lubią, są gejami. /stalinowa
|
|
 |
|
Kochali się tak bardzo mocno. Myśleli o sobie 24 na dobę. Pragnęli tylko siebie. On mówił, że kocha ją bezgranicznie, ona czuła się przy nim najważniejsza. I powiedz mi, jak mogłeś to spierdolić ?!
|
|
 |
|
Nie mogła zasnąć, dochodziła północ. Podeszła do okna, usiadła na parapecie, spojrzała w gwiazdy i wróciła myślami do wspomnień. Po chwili łzy zaczęły napływać jej do oczu. Sięgnęła po wilgotna już chustkę, wytarła spływającą po policzku łzę i powiedziała do siebie "dasz radę, jesteś silna". Po czym rozum dodał: "nie pierdol mała, przegrałaś".
|
|
 |
|
Zabawa jest wtedy, kiedy wypijesz za dużo i idziesz środkiem autostrady, nie myśląc o śmierci tylko śmiejąc się, że on ma inną.
|
|
 |
|
Nie macie świadomości jaki burdel w głowie robi znak mniejszości i cyfra 3.
|
|
 |
|
Długo się nie widzieliśmy. A ja się zmieniłam. Stałam się dziewczyną od której chłopaki nie mogą oderwać oczu. I właśnie wczoraj przechodziłam obok ciebie. Zacząłeś gwizdać i mówić "ulala". Uśmiechnęłam się pod nosem. Nie poznałeś mnie. Z gracją się odwróciłam, przy czym moja zwiewna sukienka ładnie zawirowała. Uśmiechnęłam się tym uśmiechem, którym obdarzałam tylko ciebie. zaniemówiłeś.Twarz Ci dziwnie pobladła. A więc jednak przypomniałeś sobie kim jestem. Odwróciłam się na pięcie i poszłam przed siebie. Słyszałam słowa Twoich kumpli "Znasz ją?!" - milczałeś. Byłam z siebie dumna.
|
|
 |
|
nie odchodź . są ludzie, którzy Cię potrzebują.
|
|
 |
|
numer ma. jakby chciał, to by napisał.
|
|
 |
|
chyba zabraknie mi życia, żeby zapomnieć.
|
|
 |
|
-Czy można kogoś nienawidzić i jednocześnie kochać?
-Można, ale szybko ci się mieszają pojęcia "proszę wróć", a "spierdalaj w cholerę".
|
|
 |
|
- Jak mogłeś?! Słyszysz?! Powiedz coś do cholery!
- Przepraszam...
- Przepraszam to powiesz swojemu blond szczęściu jak dowie się że to przez Ciebie wybiję jej te prościutkie ząbki!
|
|
|
|