głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cheril

utratę miłości swojego życia można porównać do zdmuchniętej świeczki  którą trzymasz w dłoni  idąc w środku nocy nieoświetloną ulicą – gaśnie nadzieja  wkoło jedynie pustka  a Twoje serce wybija szybki  nerwowy rytm pełen tęsknoty za ciepłymi ramionami mężczyzny  którego bezgranicznie kochasz.

irresolute dodano: 29 listopada 2010

utratę miłości swojego życia można porównać do zdmuchniętej świeczki, którą trzymasz w dłoni, idąc w środku nocy nieoświetloną ulicą – gaśnie nadzieja, wkoło jedynie pustka, a Twoje serce wybija szybki, nerwowy rytm pełen tęsknoty za ciepłymi ramionami mężczyzny, którego bezgranicznie kochasz.

byłam gotowa zanieść Ci na opuszkach moich palców każdy płatek śniegu z osobna. chyba nie lubiłeś wtedy zimy.

irresolute dodano: 29 listopada 2010

byłam gotowa zanieść Ci na opuszkach moich palców każdy płatek śniegu z osobna. chyba nie lubiłeś wtedy zimy.

spoglądasz w lustro. widzisz przekrwione  podkrążone oczy  czarne smugi na policzkach od tuszu do rzęs  popękane usta i roztrzepane włosy. efekty uboczne nieodwzajemnionej miłości.

irresolute dodano: 28 listopada 2010

spoglądasz w lustro. widzisz przekrwione, podkrążone oczy, czarne smugi na policzkach od tuszu do rzęs, popękane usta i roztrzepane włosy. efekty uboczne nieodwzajemnionej miłości.

znów mama i tata pytają czy mam chłopaka  a ja tylko cicho odpowiadam 'nie'  bo nie mam siły mówić im  że mogłabym ich mieć na pęczki  ale tylko ten jeden  którego chcę najbardziej na całym świecie  nawet mnie nie zauważa.    kraina uczuc

molloved dodano: 28 listopada 2010

znów mama i tata pytają czy mam chłopaka, a ja tylko cicho odpowiadam 'nie', bo nie mam siły mówić im, że mogłabym ich mieć na pęczki, ale tylko ten jeden, którego chcę najbardziej na całym świecie, nawet mnie nie zauważa. // kraina-uczuc

Stanąc na dachu   wywalić język i środkowym palcem pozdrawiać świat   nucąc  Mam wyjebane  pod nosem   śmiać się w morde czarnym kotom plując na wszystkich na dole . Zadzwonić do Niego i wyznać miłosć   wyryć jego inicjały na tym cholernym dachu   i na koniec przed skokiem w dół   życzyć szczęścia wszystkim bliskim i wstrzymać oddech   by ostatni raz otworzyć powieki i kurde ostatni raz zasnąć.

wezsiieogarnijx3 dodano: 28 listopada 2010

Stanąc na dachu , wywalić język i środkowym palcem pozdrawiać świat , nucąc "Mam wyjebane" pod nosem , śmiać się w morde czarnym kotom plując na wszystkich na dole . Zadzwonić do Niego i wyznać miłosć , wyryć jego inicjały na tym cholernym dachu , i na koniec przed skokiem w dół , życzyć szczęścia wszystkim bliskim i wstrzymać oddech , by ostatni raz otworzyć powieki i kurde ostatni raz zasnąć.

i znów na kapslu od tymbarka kupionym w szkolnym sklepiku napis ' zrywamy się ' tylko On ma dla Ciebie sensowną propozycje :D   wezsiieogarnijx3

wezsiieogarnijx3 dodano: 28 listopada 2010

i znów na kapslu od tymbarka kupionym w szkolnym sklepiku napis ' zrywamy się ' tylko On ma dla Ciebie sensowną propozycje :D / wezsiieogarnijx3

Palę majki  tak jakbym palił fajki Mam super Nike I super flow jakbym był z Jamajki

wezsiieogarnijx3 dodano: 28 listopada 2010

Palę majki, tak jakbym palił fajki Mam super Nike I super flow jakbym był z Jamajki"

 Pomyśl sobie  że to wszystko miałoby dziś zniknąć.   Ty... Ty też.?   Nie. Wszystko oprócz mnie.   A to niech znika w cholerę.   wildchild x3

wezsiieogarnijx3 dodano: 28 listopada 2010

-Pomyśl sobie, że to wszystko miałoby dziś zniknąć. - Ty... Ty też.? - Nie. Wszystko oprócz mnie. - A to niech znika w cholerę. / wildchild_x3

piszę notatkę z historii. nagle ktoś dzwoni do drzwi. mama wyszła  po chwili weszła do mojego pokoju mówiąc  że ktoś prosi żebym wyszła na klatkę schodową. to byłeś ty. powiedziałeś mi że sobie wszystko przemyślałeś i chcesz żeby było jak dawniej. ale przecież to była moja wina. to przeze mnie się to skończyło  nie przez Ciebie. zapytałam dlaczego zmieniłeś zdanie. twoja odpowiedź dodała mi pewności siebie. odpowiedziałeś ' ej no  przecież to proste. jesteś najfajniejszą laską w szkole. co ja gadam  na całym świecie. parę dni bez Ciebie i wariuje. nie widzisz jak się zachowuje w szkole? a jak kumpel powiedział  że ta  blond lala  dzisiaj tak zajebiście wygląda to zajebałem mu z bara. jestem cholernie o Ciebie zazdrosny  bo.. jesteś dla mnie wszystkim. '  kszy

wezsiieogarnijx3 dodano: 28 listopada 2010

piszę notatkę z historii. nagle ktoś dzwoni do drzwi. mama wyszła, po chwili weszła do mojego pokoju mówiąc, że ktoś prosi żebym wyszła na klatkę schodową. to byłeś ty. powiedziałeś mi,że sobie wszystko przemyślałeś i chcesz żeby było jak dawniej. ale przecież to była moja wina. to przeze mnie się to skończyło, nie przez Ciebie. zapytałam dlaczego zmieniłeś zdanie. twoja odpowiedź dodała mi pewności siebie. odpowiedziałeś ' ej no, przecież to proste. jesteś najfajniejszą laską w szkole. co ja gadam, na całym świecie. parę dni bez Ciebie i wariuje. nie widzisz jak się zachowuje w szkole? a jak kumpel powiedział, że ta "blond lala" dzisiaj tak zajebiście wygląda to zajebałem mu z bara. jestem cholernie o Ciebie zazdrosny, bo.. jesteś dla mnie wszystkim. ' /kszy

uwielbiam leżeć na łóżku  słuchać pezeta. jego muzyka kompletnie nie kojarzy mi się z Tobą. leże i myślę. jaki jutro będzie pięęęękny dzień  ile osób powie mi  że ładnie wyglądam. a odpierdolę się tak żeby tobie aż się głupio zrobiło. zobaczysz śliczny jak to jest kiedy zdajesz sobie sprawę z tego  że jestem ważna.   kszy

wezsiieogarnijx3 dodano: 28 listopada 2010

uwielbiam leżeć na łóżku, słuchać pezeta. jego muzyka kompletnie nie kojarzy mi się z Tobą. leże i myślę. jaki jutro będzie pięęęękny dzień, ile osób powie mi, że ładnie wyglądam. a odpierdolę się tak żeby tobie aż się głupio zrobiło. zobaczysz śliczny jak to jest kiedy zdajesz sobie sprawę z tego, że jestem ważna. / kszy

sobotni wieczór. napisałeś mi  że jedziesz właśnie na dyskotekę . rzuciłam telefon na łóżko i wyszłam na osiedlową ławkę. siedziałam chyba godzinę. wracając do domu usłyszałam że na parterze w moim bloku ktoś słucha pezeta. usiadłam obok drzwi i słuchałam. po jakimś czasie wstałam i weszłam na schody. szłam bardzo powooooooooli. pierwszą rzeczą po wejściu było sprawdzenie telefonu. rozsuwając go przeczytałam 'masz 4 nieodebrane połączenia i 1 nową wiadomość' . dzwoniłeś. pisałeś. 'ej no głuptasie. odbierz. nigdzie nie jadę  uwielbiam kiedy się denerwujesz. znając Cie pewnie wyszłaś gdzieś zostawiając telefon. zadzwoń do mnie jak już wrócisz. martwię się o Ciebie.' i jak Cię tutaj nie kochać  co ?  kszy

wezsiieogarnijx3 dodano: 28 listopada 2010

sobotni wieczór. napisałeś mi, że jedziesz właśnie na dyskotekę . rzuciłam telefon na łóżko i wyszłam na osiedlową ławkę. siedziałam chyba godzinę. wracając do domu usłyszałam,że na parterze w moim bloku ktoś słucha pezeta. usiadłam obok drzwi i słuchałam. po jakimś czasie wstałam i weszłam na schody. szłam bardzo powooooooooli. pierwszą rzeczą po wejściu było sprawdzenie telefonu. rozsuwając go przeczytałam 'masz 4 nieodebrane połączenia i 1 nową wiadomość' . dzwoniłeś. pisałeś. 'ej no głuptasie. odbierz. nigdzie nie jadę, uwielbiam kiedy się denerwujesz. znając Cie pewnie wyszłaś gdzieś zostawiając telefon. zadzwoń do mnie jak już wrócisz. martwię się o Ciebie.' i jak Cię tutaj nie kochać, co ? /kszy

2 w nocy   sms od Ciebie.'kochanie przepraszam. nie wiem co się ze mną dzieje. chyba za dużo wypiłem'. zadzwoniłam do twojego brata prosząc żeby po Ciebie pojechał. pojechał. siedziałeś na schodach przed klubem. ledwo wszedłeś do auta. a on darł się na Ciebie  że znowu wypiłeś. że dzwoniłam . mówił  że miałam smutny głos i że cholernie się dziwi czemu mi tak na Tobie zależy. on  uśmiechając się  słodko usnął.   kszy

wezsiieogarnijx3 dodano: 28 listopada 2010

2 w nocy , sms od Ciebie.'kochanie przepraszam. nie wiem co się ze mną dzieje. chyba za dużo wypiłem'. zadzwoniłam do twojego brata prosząc żeby po Ciebie pojechał. pojechał. siedziałeś na schodach przed klubem. ledwo wszedłeś do auta. a on darł się na Ciebie, że znowu wypiłeś. że dzwoniłam . mówił, że miałam smutny głos i że cholernie się dziwi czemu mi tak na Tobie zależy. on, uśmiechając się, słodko usnął. / kszy

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć