 |
|
"Chyba trochę wariowałem, dobrze, że bez świadków. Chore zwierzęta powinny się ukrywać najgłębiej i nie ujawniać nikomu swoich chorób, tak powinno być, tak zrobiłem, wszystko jest jak należy."
|
|
 |
|
Dzisiejsze kształtowanie swojego charakteru opiera się na ciągłym wymyślaniu samego siebie od początku i na testowaniu kolejnego "ja" w najróżniejszych warunkach.
|
|
 |
|
A co jeżeli to Ty masz rację, a nie te gadziny?
Co jeżeli to świat nie ma sensu, a Ty jesteś jego definicją?
|
|
 |
|
"Wielka miłość zdarza się w życiu tylko raz, wszystko, co następuje potem, jest tylko szukaniem tej utraconej miłości."
|
|
 |
|
“Nigdy nie zapominaj, że wystarczy jeden człowiek, albo jedna myśl, żeby zmienić swoje życie na zawsze.”
|
|
 |
|
“Serce mi krwawi, gdy dziewczyny same siebie nie doceniają. Zawsze myślą, że nie są wystarczająco dobre.
Obiecaj mi, że nigdy nie zapomnisz, że jesteś dokładnie taka, jak masz być. Dokładnie taka. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, cóż, opowiada pierdoły.”
|
|
 |
|
“Nie zamierzam już przysparzać sobie bólu. Czas bólu minął. Jest daleko za mną. Nie mam powodu odsuwać zasłony. Żadnego.”
|
|
 |
|
"Chodzi tylko i wyłącznie o to, za kim tęsknisz o 2 w nocy, kiedy jesteś wśród ludzi."
|
|
 |
|
Skoro zmierzasz na szczyt, droga musi prowadzić pod górę"
|
|
 |
|
"Moim celem jest stworzenie życia, od którego nie będę potrzebował wakacji."
|
|
 |
|
[2] I znow płacz i znów z każdą kolejną łzą wszystko boli mnie bardziej. Tak bardzo go potrzebuje. Tak bardzo chce go przytulic, tak bardzo chce go pocalować. Tak bardzo go wciąż kocham. Był moim zyciem, moim tlenem, moim słońcem. Upadłam pod cieżarem milości, miłości która niedawno nadała sens mojemu życiu. Dziś nie mam nic. Budze się rano i czekam na sms’a. Zawsze przychodził, zawsze był. Ale dzisiaj nie przyjdzie, jutro też nie. Tak trudno jest mi to do siebie przyjąć, wciąż to do mnie nie dochodzi. Gdzie On jest… Gdzie, i dlaczego nie przy mnie… / podobnodziwka
|
|
 |
|
[1] Jest mi tak strasznie źle, tak strasznie pusto. Czuje się jakby ktoś zabral mi dusze i serce. Nie mogę sobie znaleźć miejsca. W łóżku nie wygodnie, kiedyś jak leżalam to mnie przytulal. W kuchni dziwnie, kiedyś jedliśmy tam razem obiad. Patrze na wspólne zdjęcia i znów wybucham niekontrolowanym płaczem. Mój cały świat odszedł wraz z nim. A to przecież nie tak miało być. Przecież nie zostawia się osoby ktorą się kocha, nie ważne jakby było źle. Nie mogę pogodzić się z jego stratą. Nie rozumiem gdzie się zgubiliśmy, w którym momencie zeszliśmy na złą drogę. Na drogę bez porozumienia. Zamykam oczy i znów widzę moment w którym odchodzi, albo wszystkie dobre wspomnienia.
|
|
|
|