 |
|
ktoś właśnie płacze, bo ktoś odchodzi.
|
|
 |
|
cześć, mam na imię naiwna idiotka, a Ty?
|
|
 |
|
a jeżeli tak bardzo Ci zależy to Ci się pokażę nawet naga skarbie./goodbyeboy
|
|
 |
|
patrze na Ciebie i wciąż się zastanawiam jak mogłam pokochać takiego kretyna. /goodbyeboy
|
|
 |
|
tak właśnie sądzę, że nigdy nikt nie zrozumie moich potrzeb. /goodbyeboy
|
|
 |
|
w sumie to mi się podobasz, ale jak na razie zostawię to dla siebie. /goodbyeboy
|
|
 |
|
i znów się tak na mnie patrzysz, jakbym Ci kurwa obiecała lizaka, a przecież nic Ci skarbie nie obiecałam. /goodbyeboy
|
|
 |
|
napisał do mnie na gygy, pisał, że bardzo się stęsknił przez te 2 miesiące i spytał co u mnie? odpowiedziałam z sarkazmem że wszystko się układa. chociaż NIC się nie układa, przez 2 miesiące miałam bezsenne noce, żyję dzięki kawom i napojom energetycznym. na sam koniec napisał, że chciałby dać nam jeszcze jedną szansę, odpowiedziałam stanowczo 'wybacz skarbie, już mnie nie jarasz.' okłamując samą siebie. ale będę twarda, nie wejdę drugi raz w to bagno, obiecuję. /goodbyeboy
|
|
 |
|
po każdym związku, gdzie zranił mnie facet, powtarzam sobie, że nie będę już taka naiwna jak dziecko. przychodzi co do czego, historia się powtarza, znowu ryczę po nocach.. /goodbyeboy
|
|
 |
|
chciałabym, żeby chociaż 'ciupkę' mnie zauważył. /goodbyeboy
|
|
 |
|
posłuchaj mnie teraz uważnie, bo powtarzać się nie będę jasne?
|
|
|
|