 |
|
szaloną rock'endolową noc przegoni nudny i smutny popowy poranek..
|
|
 |
|
delikatnie pocałowała go w czoło , zabrała cały blask z jego oczu zamknęła w swoich oczach na czas kiedy zacznie tęsknić , otarła jedyną łzę jaka tego wieczoru wypłynęła , nie potrafili nawet powiedziec sobie cześć , ona po prostu wyszła on po prostu zamknął za nią drzwi ....tak właśnie wyglądają naprawdę końce...
|
|
 |
|
wiem że nie warto ale jednak płaczę , wiem że nie można a jednak robię to , dotykam mimo że wiem że się sparzę...mam świadomość i pewne informacje których nie potrafie wykorzystać
|
|
 |
|
denerwuje mnie jego spojrzenie , gesty , uśmiech , jego sposób bycia i niebycia , martwi mnie że to zajmuje w moim życiu tyle miejsca...
|
|
 |
|
bawi i jednocześnie przeraża mnie głupota społeczeństwa powoli staję się bardzo aspołeczna nie wiem czy to źle...
|
|
 |
|
- idziemy na piwo? - jak Ty dziwnie wypowiadasz słowo wódka!
|
|
 |
|
nienawidzę, kiedy mierzysz mnie wzrokiem delikatnie przygryzając wargę. kiedy moje usta krzyczą o dotyk Twoich. a ja mam obowiązek przytrzymywać je zębami bo niestety nie mam w pobliżu sznurówek, a tych od trampek niezwykle mi szkoda.
|
|
 |
|
kiedyś miałam cię na wyciągnięcie ręki
teraz chyba nie pozbieram się
|
|
 |
|
Ja tylko kiwnę palcem, w twoich myślach już na zawsze
Cię do reszty będę kusić, już do końca tak być musi
|
|
 |
|
Wiem, że tego chcesz dokładnie tak samo jak ja
Pragniesz mnie tak, jak ja ciebie, to fakt
|
|
|
|