 |
|
Myślisz, że nic nie wiem, a ja wiem o tobie wszystko
Jesteś zwykła dziwką rozkminiłem cię szybko
|
|
 |
|
To zakazany owoc, myśli mamy krzywe
Wytaguję Ci na pysku cyrklem swoją ksywę
|
|
 |
|
Była kobieca pomimo, że zmarła
Całując sine usta wciskał język do gardła
Martwa kochanka - szczyt jego marzeń
Nocami zwiedzał pobliskie cmentarze
|
|
 |
|
Jak chcesz to krzycz, ludzka psychika jest krucha
Nie bierz przedmałżeńskich nauk od typa, który nie rucha
Słuchaj zawsze tego co podpowie serce
Nie daj sobą manipulować nigdy więcej
|
|
 |
|
Wygląda na nieśmiałą, grzeczną dziewczynkę
A jej wyuzdanie w seksie zawstydziło by dziwkę
|
|
 |
|
mimo tego, że traktuję Cię jak skurwiela, i tak mam chęć cię przytulić.
|
|
 |
|
mówiłeś, że na zawsze. po jakimś czasie w to nie wierzyłeś, ale i tak kochałeś. a teraz? ani uczucia, ani zapewnień, ani nadziei. zabrałeś mi to, co było dla mnie wszystkim.
|
|
 |
|
najpierw kup sobie mózg, a potem przyjdź.
|
|
 |
|
nie pierdol, tylko całuj.
|
|
|
|