 |
|
Będę niedobrym synkiem i choćbyś nawet umierał, przepraszał za wszystko to ja będę miał na to wyjebane, tak jak ty miałeś przez pare lat.
|
|
 |
|
Chcę żyć, ale nie dla kogoś takiego jak ty.
|
|
 |
|
świat z dnia na dzień staje się dla nas obcy
.
|
|
 |
|
to idź do niego. powiedz, że go kochasz, że chcesz mu rodzić dzieci i przygotowywać chleb z salcesonem do roboty.
|
|
 |
|
Gdzie jest moja siła kiedy potrzebuję jej najbardziej?
|
|
 |
|
Ona miała talent do kochania celów nieosiągalnych.
|
|
 |
|
z natury jestem słodka, tak to mnie wychowała mama, lecz ten pierdolony świat przerobił anioła na chama .
|
|
 |
|
uzależniasz brązowooka cholero !
|
|
 |
|
z resztą niech inni pieprzą, my mamy siebie, szarość tutaj zmieniam na piękno, wiąże z Tobą codzienność.
|
|
 |
|
zawsze, gdy na mnie patrzysz zastanawiam się co myślisz.
|
|
 |
|
i chyba nic bardziej wspanialszego nie było, od tego jak na mnie patrzyłeś.
|
|
|
|