głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cekolataa

Leżała na łóżku otulona aksamitną pościelą. W oczach błyszczało jej szczęście. Jej marzenia się spełniały   wtopiona w jego ramoina wkońcu zrozumiała co czuje. Uwielbiała go. Jego śnieżnobiały uśmiech  dołeczki przy każdym  kocham cię  wypowiedzianym w jej stronę. Pragnęła go z dnia na dzień coraz bardziej. Eymykając się z jego uścisku  założyła za dużo koszulę  wlekąc się do kuchni po kawę. Usiadła z przyklejonym yśmiechem do twarzy sącząc gorące espresso. Z lady obok zadzwonił jego teleson. Bez wahania przeczytała sms od kumpla.  widzialem stary że wystarczy ci na nia kilka dni.   . Zdezornientowana weszła w wysłane sms. W głowie kłębiły jej sie tylko 4 słowa napisane przez niego   dała mi sie suka!  .  Nie dała rady trzeźwo myśleć. Wyszła bezszelestnie z mieszkania. Zostawiając kartkę pod telefonem. Niezgrabnym pismem skleiła krótkie zdanie.   ta suka Cię pokochała. Żegnaj.

xbanalnieskomplikowanax dodano: 13 sierpnia 2011

Leżała na łóżku otulona aksamitną pościelą. W oczach błyszczało jej szczęście. Jej marzenia się spełniały - wtopiona w jego ramoina wkońcu zrozumiała co czuje. Uwielbiała go. Jego śnieżnobiały uśmiech, dołeczki przy każdym "kocham cię" wypowiedzianym w jej stronę. Pragnęła go z dnia na dzień coraz bardziej. Eymykając się z jego uścisku, założyła za dużo koszulę, wlekąc się do kuchni po kawę. Usiadła z przyklejonym yśmiechem do twarzy sącząc gorące espresso. Z lady obok zadzwonił jego teleson. Bez wahania przeczytała sms od kumpla. "widzialem stary że wystarczy ci na nia kilka dni. " . Zdezornientowana weszła w wysłane sms. W głowie kłębiły jej sie tylko 4 słowa napisane przez niego " dała mi sie suka!" . Nie dała rady trzeźwo myśleć. Wyszła bezszelestnie z mieszkania. Zostawiając kartkę pod telefonem. Niezgrabnym pismem skleiła krótkie zdanie. " ta suka Cię pokochała. Żegnaj."

 Cz.2  Pragnęła się odwrócić ale zwyczajnie nie miała siły. Poczuła muśnięcie ust na swojej szyi.   Wróciłem Mała...   wyszeptał. W odpowiedzi usłyszał tylko ciszę.   No powiedz coś. Cokolwiek.   wydukał. Po krótkiej chwili odwrócił jej twarz w swoją stronę. jej powieki były przymknięte a z nosa lała się krew. Chwycił ją za nargarstek próbując wyczuc puls. Nic. Zero. Z dłoni wypadła jej pusta strzykawka. po swoim uszczęśliwiaczu. To był koniec. Stracił ją. Spóźnił się ze swoimi uczuciami o kilka tygodni. Skończyła wszystko. Skończyła z nim. Skończyła ze sobą.

xbanalnieskomplikowanax dodano: 13 sierpnia 2011

[Cz.2] Pragnęła się odwrócić ale zwyczajnie nie miała siły. Poczuła muśnięcie ust na swojej szyi. - Wróciłem Mała... - wyszeptał. W odpowiedzi usłyszał tylko ciszę. - No powiedz coś. Cokolwiek. - wydukał. Po krótkiej chwili odwrócił jej twarz w swoją stronę. jej powieki były przymknięte a z nosa lała się krew. Chwycił ją za nargarstek próbując wyczuc puls. Nic. Zero. Z dłoni wypadła jej pusta strzykawka. po swoim uszczęśliwiaczu. To był koniec. Stracił ją. Spóźnił się ze swoimi uczuciami o kilka tygodni. Skończyła wszystko. Skończyła z nim. Skończyła ze sobą.

 Cz.1 Skulona w kłębek  siedziała na dachu swojego domu owinięta czerwonym kocem. Słońce zaczynało przebijać się przez chmury znad drzew raniąc przy okazji jej spuchnięte od łez oczy. Zaciągając się co chwilą dymem nikotynowym zastanawiała się co jest z Nią nie tak. Wierzyła w miłość. Wierzyła w przyjaźń. Wierzyła w to co było miedzy nimi. Bała się. Cholernie bała się chwili w której zostanie sama i stanie się całkiem inną osobą. Właśnie taka   ledwo trzymająca się dziwczyna z fajką w ręce i trzęsącymi się dłońmi. Poczuła ścisk w sercu słysząc czyjeś westchnienie za plecami. Kroki zbliżały się w jej stronę.

xbanalnieskomplikowanax dodano: 13 sierpnia 2011

[Cz.1]Skulona w kłębek, siedziała na dachu swojego domu owinięta czerwonym kocem. Słońce zaczynało przebijać się przez chmury znad drzew raniąc przy okazji jej spuchnięte od łez oczy. Zaciągając się co chwilą dymem nikotynowym zastanawiała się co jest z Nią nie tak. Wierzyła w miłość. Wierzyła w przyjaźń. Wierzyła w to co było miedzy nimi. Bała się. Cholernie bała się chwili w której zostanie sama i stanie się całkiem inną osobą. Właśnie taka - ledwo trzymająca się dziwczyna z fajką w ręce i trzęsącymi się dłońmi. Poczuła ścisk w sercu słysząc czyjeś westchnienie za plecami. Kroki zbliżały się w jej stronę.

kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy  nie miałam pojęcia że będziesz tak dla mnie ważny

ol.l dodano: 13 sierpnia 2011

kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy, nie miałam pojęcia że będziesz tak dla mnie ważny

Trudno zapomnieć o kimś  kto dał ci tak dużo do zapamiętania.

ol.l dodano: 13 sierpnia 2011

Trudno zapomnieć o kimś, kto dał ci tak dużo do zapamiętania.

Nie wolno Wam płakać przez facetów  słonka.

ol.l dodano: 12 sierpnia 2011

Nie wolno Wam płakać przez facetów, słonka.

uspokój się kobieto. nie wiem czyj wpis to nie podpisuje ! jeśli ktoś piszę że jest autorem to zmieniam treść i podpisuje ! a Ty skończ atakować okej ? bo daleko z tym nie zajdziesz ! a wpisów nie przypisuję sobie jako własnych ! pozdrawiam . teksty ogarnij_ziomek dodał komentarz: uspokój się kobieto. nie wiem czyj wpis to nie podpisuje ! jeśli ktoś piszę że jest autorem to zmieniam treść i podpisuje ! a Ty skończ atakować okej ? bo daleko z tym nie zajdziesz ! a wpisów nie przypisuję sobie jako własnych ! pozdrawiam . do wpisu 11 sierpnia 2011
NIEELEGALNAAx3  twoje wpisy są już podpisane ! nie musisz się aż tak unosić.. nie wiedziałam że wpisy są twojego autorstwa. teraz wiem to podpisałam. z czego robisz problem ?? nie musisz być aż tak wulgarna i klnąć! pozdrawiam . teksty ogarnij_ziomek dodał komentarz: NIEELEGALNAAx3 twoje wpisy są już podpisane ! nie musisz się aż tak unosić.. nie wiedziałam że wpisy są twojego autorstwa. teraz wiem to podpisałam. z czego robisz problem ?? nie musisz być aż tak wulgarna i klnąć! pozdrawiam . do wpisu 11 sierpnia 2011
nie żebym mówiła  że się zawiodłam czy coś  ale kurde  był ważny.    nieelegalnaax3

ogarnij_ziomek dodano: 11 sierpnia 2011

nie żebym mówiła, że się zawiodłam czy coś, ale kurde, był ważny. // nieelegalnaax3

Jeśli ktoś był dla Ciebie ważny  nie zapomnisz go. I nie ważne czy to był kochanek  czy przyjaciel  czy pies    nieelegalnaax3

ogarnij_ziomek dodano: 11 sierpnia 2011

Jeśli ktoś był dla Ciebie ważny, nie zapomnisz go. I nie ważne czy to był kochanek, czy przyjaciel, czy pies // nieelegalnaax3

chciałabym  żeby było tak  jak kiedyś i żeby choć trochę Ci znów zależało ..    nieelegalnaax3

ogarnij_ziomek dodano: 11 sierpnia 2011

chciałabym, żeby było tak, jak kiedyś i żeby choć trochę Ci znów zależało .. // nieelegalnaax3

Pozwól   że mój sen urzeczywistnię na jawie.Ja i ty   znów razem   tak beztrosko razem.Nasze szczęście koronujemy zachłannym pocałunkiem ust.Nie patrząc wstecz zdejmujemy uplecione maski z kłamstw ciesząc się jak małe   rozwydrzone dzieci biegniemy do przodu   a blask uczuć wypełnia nasze zielone oczy.

yousee dodano: 11 sierpnia 2011

Pozwól , że mój sen urzeczywistnię na jawie.Ja i ty , znów razem , tak beztrosko razem.Nasze szczęście koronujemy zachłannym pocałunkiem ust.Nie patrząc wstecz zdejmujemy uplecione maski z kłamstw ciesząc się jak małe , rozwydrzone dzieci biegniemy do przodu , a blask uczuć wypełnia nasze zielone oczy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć