głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cecillia

i odpycha nas w nas nawzajem gdzieś to samo co nas przyciągało i to było za mało

ol.l dodano: 18 listopada 2012

i odpycha nas w nas nawzajem gdzieś to samo co nas przyciągało i to było za mało

ta iskra chyba znikła  magia prysła

ol.l dodano: 17 listopada 2012

ta iskra chyba znikła, magia prysła

przypominam sobie  jak lubiłem się ciebie domyślać

ol.l dodano: 17 listopada 2012

przypominam sobie, jak lubiłem się ciebie domyślać

myląc brak słów z całkowitym zrozumieniem

ol.l dodano: 17 listopada 2012

myląc brak słów z całkowitym zrozumieniem

widzę w twojej twarzy że ktoś cię wcześniej mocno zranił

ol.l dodano: 17 listopada 2012

widzę w twojej twarzy że ktoś cię wcześniej mocno zranił

chyba chce lecz wybacz wiesz trochę się boję

ol.l dodano: 17 listopada 2012

chyba chce lecz wybacz wiesz trochę się boję

rzucasz krótki uśmiech

ol.l dodano: 17 listopada 2012

rzucasz krótki uśmiech

zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem

ol.l dodano: 17 listopada 2012

zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem

możliwe  że pewnego dnia przestanę Ciebie kochać  więc jeśli zależy Ci na mnie to pośpiesz się i zrób w moją stronę ten jeden pieprzony krok.  schooki

schooki dodano: 17 listopada 2012

możliwe, że pewnego dnia przestanę Ciebie kochać, więc jeśli zależy Ci na mnie to pośpiesz się i zrób w moją stronę ten jeden pieprzony krok. ~schooki~

I tak niewiele wiesz o mnie. Nie znasz mojego życia. Zaledwie wiesz kilka urywków zdarzeń  niezapomnianych  męczących mnie wspomnień  które niegdyś Ci opowiadałam. Znasz moje plany  marzenia  które są tak oczywiste. Widzisz  jaka jestem codziennie z natury  ale nie wiesz  jakie wartości kryje w swoim sercu oraz duszy. Nie jesteś w stanie zdobyć mojego pełnego zaufania  abym mogła się przed Tobą w pełni otworzyć. Może i znasz moje zainteresowania  imię  nazwisko oraz podstawowe rzeczy dotyczące mojego miejsca zamieszkania  ale nigdy nie byłeś w stanie rzucić wszystkiego  postawić się i przyjechać  gdy wszystko się waliło. Twierdziłeś  że to tylko kwestia czasu  bo wiedziałeś  jak będzie za kilka dni. Jednak nigdy nie miałeś odwagi  aby się ujawnić. Wiesz  zrozumiałam dzięki temu  że nie istniejesz. Tak samo  jak ja dla Ciebie nie istnieję  bo nie znasz mnie prawie w ogóle. Pomimo wielu spędzonych miesięcy razem nie znamy siebie  nie istniejemy dla siebie.  remember

schooki dodano: 17 listopada 2012

I tak niewiele wiesz o mnie. Nie znasz mojego życia. Zaledwie wiesz kilka urywków zdarzeń, niezapomnianych, męczących mnie wspomnień, które niegdyś Ci opowiadałam. Znasz moje plany, marzenia, które są tak oczywiste. Widzisz, jaka jestem codziennie z natury, ale nie wiesz, jakie wartości kryje w swoim sercu oraz duszy. Nie jesteś w stanie zdobyć mojego pełnego zaufania, abym mogła się przed Tobą w pełni otworzyć. Może i znasz moje zainteresowania, imię, nazwisko oraz podstawowe rzeczy dotyczące mojego miejsca zamieszkania, ale nigdy nie byłeś w stanie rzucić wszystkiego, postawić się i przyjechać, gdy wszystko się waliło. Twierdziłeś, że to tylko kwestia czasu, bo wiedziałeś, jak będzie za kilka dni. Jednak nigdy nie miałeś odwagi, aby się ujawnić. Wiesz, zrozumiałam dzięki temu, że nie istniejesz. Tak samo, jak ja dla Ciebie nie istnieję, bo nie znasz mnie prawie w ogóle. Pomimo wielu spędzonych miesięcy razem nie znamy siebie, nie istniejemy dla siebie. ~remember_~

Chciałabym być dla kogoś ważna  tak bardzo ważna że byłby w stanie oddać za mnie swoje życie.  schooki

schooki dodano: 17 listopada 2012

Chciałabym być dla kogoś ważna, tak bardzo ważna że byłby w stanie oddać za mnie swoje życie. ~schooki~

  Erik   powiedziałam po wyjściu ostatniej osoby   musimy pogadać.  Puścił moją rękę  jakby go parzyła.   Lepiej już idź. Chyba nie chcesz sie spóźnić na kolejną lekcję.   Potem odwrócił się ode mnie i wszedł do swojego kantorka  z hukiem zatrzaskając za sobą drzwi. Mocno przygryzłam wargę  by powstrzymać łzy i upokorzona  z płonącymi policzkami wybiegłam z klasy.

schooki dodano: 17 listopada 2012

- Erik - powiedziałam po wyjściu ostatniej osoby - musimy pogadać. Puścił moją rękę, jakby go parzyła. - Lepiej już idź. Chyba nie chcesz sie spóźnić na kolejną lekcję. - Potem odwrócił się ode mnie i wszedł do swojego kantorka, z hukiem zatrzaskając za sobą drzwi. Mocno przygryzłam wargę, by powstrzymać łzy i upokorzona, z płonącymi policzkami wybiegłam z klasy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć