 |
|
Marzyłem o niej śmiało, bez zahamowań, czasami wręcz bezczelnie, w ogóle nie pytając o zgodę, bo wierzyłem, że marzenia należą do świata, w którym o zgodę nie trzeba pytać. Marzyłem o niej perfekcyjnie i totalnie, w marzeniach miałem opanowany każdy centymetr jej ciała i każdą zmianę w tonie jej głosu, wypowiadała nim zdania, od których odbierało mi najpierw mowę, potem rozum, a na końcu oddech – wtedy zrozumiałem, że z marzeniami trzeba obchodzić się ostrożnie, bo mogą niekiedy zabić." Piotr Adamczyk
|
|
 |
|
Jego usta przynoszą mi ukojenie, Jego ramiona ogrzewają moje zmarźnięte ciało, jego delikatne dłonie idealnie pasują do moich. Jego uśmiech, jego oczy, jego zapach sprawiają, że wiem, że to On wypełnia moje życie kolorami. Jego obecność to jedyne czego potrzebuję, by dzień stał się wspaniały. I może mnie łaskotać chociaż tak bardzo tego nie lubię, może mnie gryźć, dokuczać mi, psuć mi idealnie ułożone włosy i specjalnie mnie drażnić, ważne by był. By jego ramiona otliły mnie a usta przypieczętowały delikatnie swój kształt na moim czole. /podobnodziwka
|
|
 |
|
- Pragnę Cię . Mam na Ciebie taką straszną ochotę .- A ja .. Pragnę Cię .. dającego mi żelki . Mam taką straszną ochotę na żelki . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
Najbardziej w świecie nie lubiła tęsknić , tęsknić za kimś kogo kocha . To było bolesne . Choć gorsza była świadomość , że żyje w świecie nieodwzajemnionej miłości . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
A On był tam znowu , stał w tym samym miejscu co zwykle , w tej samej skórzanej kurtce , w rozczochranych włosach . Jednak tym razem wyglądał inaczej , dziś nie był oparty jedną nogą o ścianę , nie obserwował ludzi . Dziś z jego twarzy zniknął szyderczy uśmiech , dzięki któremu zdawał się być przystojny , tajemniczy i niegrzeczny . Dziś siedział przy barze , z głową opuszczoną i ciężką od nadmiaru złych wspomnień . Dziś miał tępy wyraz twarzy , smutne przekrwione oczy i usta opuszczone tak smutno w dół . Dziś nie szydził , nie drwił , nie osądzał . Dziś pił i zapominał . Jej też nie było . Nie siedziała obok niego , nie stała nawet w kącie . Zniknęła , odeszła , zapomniała . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
rach ciach i bajera poszła
|
|
 |
|
Zabawiła się i odeszła . Bez słowa , bez pożegnania . Wiedziała , że postępuje źle , ale nie potrafiła inaczej . On ją tego nauczył . A ona nie umiała inaczej , tak bez niego nic się nie liczyło , ani ona , ani ktokolwiek inny . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
Stał tam we mgle , niczym zagubiony chłopiec i czekał na lepsze jutro . Chociaż nigdy nie nadchodziło , nie tracił nadziei . Nigdy . To było jedyne co posiadał . Wiara , ze będzie lepiej . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
Szedł po swoje , nie patrzył na konsekwencje , nie zwracał uwagi kogo rani , liczył się tylko On . Najważniejsze było , by sam miał wszystko co chciał . Potem zobaczył ją , chciał ją na wyłączność , pragnął jej , chyba ją nawet kochał w pewien popaprany sposób . Ranił i odchodził , ale wracał . Zawsze wracał . Ona kochała , kochała prawdziwie , czysto i wiecznie . Ale zrobił to . Zniszczył ją i patrzył jak ją niszczy , jak ona upada , jak klęczy na dnie i błaga o pomoc , o wyzwolenie . Ale zostawił ją tam , na dole , cierpiącą , bo nie chciał jej naprawiać . Więc stała się nim . Dążyła do celu , robiła co chce , raniła innych . Ale choć działali tak samo , byli inni . Ona się wyniszczała , ona cierpiała , gdy raniła . On miał to gdzieś , on nie dbał o innych , liczył się tylko on . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
Umarła już dawno , choć wyglądała nad wyraz żywo . Bo człowiek z pękniętym sercem jest martwy . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
Upadam , żeby powstać , wstaję , żeby biec , biegnę , żeby wygrać , Ty też ! / KaeN
|
|
 |
|
A w Halloween czuła się sobą . To było jej święto . Święto ku czci śmierci , święto przypominające o tym , że życie jest kruche i krótkie . To było święto pełne postaci nie z tego świata , a może były i z tego . Halloween przypominało jej , że nie wszystko można zbadać , dotknąć czy zobaczyć , ale można we wszystko wierzyć . Bo kto powiedział , że duchy , upiory , wampiry czy demony nie istnieją ? W każdej plotce jest ziarno prawdy . W najskrytszych zakamarkach czai się zło i nikt nie wie dokłądnie co to jest . Dlatego w ten jeden dzień w roku była szczęśliwa . Przecież tak fascynuje ją śmierć . / aneczka_xdd
|
|
|
|