głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika carielove

 Nie mówię głośno  że to już do końca. Nie mówię głośno  że to już na zawsze. Nie mówię głośno  że nic się nie zmieni  ale tak na to patrzę...  Irena..

zimoweslonce dodano: 27 sierpnia 2025

"Nie mówię głośno, że to już do końca. Nie mówię głośno, że to już na zawsze. Nie mówię głośno, że nic się nie zmieni, ale tak na to patrzę..." Irena..

Dobranoc Kochanie  kimkolwiek jesteś  tęsknię. Marzę o tym by zasypiać przy Tobie i widzieć  że mam już wszytko  choćbym zasypiał w namiocie. I choć jesteś daleko i pewnie nigdy nie odnajdę  nie dotknę  nie złączę moich opuszków palców z twoimi  nie zobaczę twojego spojrzenia gdy podniosę wzrok  nie dowiem jak miękkie są twoje usta i jak pachną twoje włosy gdy przylgnę do ciebie  to pragnę twojego szczęścia  uśmiechu na koniec dnia  błogości spokoju  gdy weźmiesz ten głębszy oddech  po którym się usypia. Kocham Cię  choć nie wiem kim jesteś  ale wiem  że gdzie jesteś i szukasz mnie patrząc w gwiazdy  bo to przecież niemożliwe abyśmy tak bardzo pragnęli siebie bez sensu. Dobranoc Kochana  mam nadzieję  że czujesz jak uśmiecha się do Ciebie moja dusza.

darko dodano: 24 sierpnia 2025

Dobranoc Kochanie, kimkolwiek jesteś, tęsknię. Marzę o tym by zasypiać przy Tobie i widzieć, że mam już wszytko, choćbym zasypiał w namiocie. I choć jesteś daleko i pewnie nigdy nie odnajdę, nie dotknę, nie złączę moich opuszków palców z twoimi, nie zobaczę twojego spojrzenia gdy podniosę wzrok, nie dowiem jak miękkie są twoje usta i jak pachną twoje włosy gdy przylgnę do ciebie, to pragnę twojego szczęścia, uśmiechu na koniec dnia, błogości spokoju, gdy weźmiesz ten głębszy oddech, po którym się usypia. Kocham Cię, choć nie wiem kim jesteś, ale wiem, że gdzie jesteś i szukasz mnie patrząc w gwiazdy, bo to przecież niemożliwe abyśmy tak bardzo pragnęli siebie bez sensu. Dobranoc Kochana, mam nadzieję, że czujesz jak uśmiecha się do Ciebie moja dusza.

Co chcesz mi powiedzieć  a może to kolejne próby  jakie jest prawdopodobieństwo tych wszystkich zdarzeń  czego mam się nauczyć jeszcze  kiedy już pogodziłem się z losem. Patrzę w oczy śmierci i widzę tylko wybawienie  myślę o następnym dniu i ciągle widzę sens a jednak coś we mnie wierzyszczy. Tak trudno to znieść  oddychać  czuć. Niech to się skończy  niech nastanie ciemność  cisza i ulga.

darko dodano: 24 sierpnia 2025

Co chcesz mi powiedzieć, a może to kolejne próby, jakie jest prawdopodobieństwo tych wszystkich zdarzeń, czego mam się nauczyć jeszcze, kiedy już pogodziłem się z losem. Patrzę w oczy śmierci i widzę tylko wybawienie, myślę o następnym dniu i ciągle widzę sens a jednak coś we mnie wierzyszczy. Tak trudno to znieść, oddychać, czuć. Niech to się skończy, niech nastanie ciemność, cisza i ulga.

Stań w miejscu  gdzie śmierć i życie nie ma znaczenia a poznasz odwagę  która nie jest iluzją. Znajdź nadzieję opartą na prawdzie a nigdy się nie poddasz. Powierz swoje siły właściwej osobie a otrzymasz w zamian dziesięć razy więcej sił. Schwytaj swoje ciało w niewolę właściwych zasad a poznasz czym jest pełna wolność człowieka.

darko dodano: 24 sierpnia 2025

Stań w miejscu, gdzie śmierć i życie nie ma znaczenia a poznasz odwagę, która nie jest iluzją. Znajdź nadzieję opartą na prawdzie a nigdy się nie poddasz. Powierz swoje siły właściwej osobie a otrzymasz w zamian dziesięć razy więcej sił. Schwytaj swoje ciało w niewolę właściwych zasad a poznasz czym jest pełna wolność człowieka.

Próbuję dopasować życie do nowego ja. Życie które stworzył stary ja  stary durny ja.

darko dodano: 20 sierpnia 2025

Próbuję dopasować życie do nowego ja. Życie które stworzył stary ja, stary durny ja.

Nie wiem jak będzie  ale będzie dobrze bo jestem w końcu taki powinienem być  właściwy nurt  uwolnienie  radość. I jakby nie było  czy łatwiej czy ciężej  będę nim płynął bo jestem pewien  że czeka mnie ostatecznie dobro  o ile sam nie zrezygnuję ale nie zrobię tego.

darko dodano: 14 sierpnia 2025

Nie wiem jak będzie, ale będzie dobrze bo jestem w końcu taki powinienem być, właściwy nurt, uwolnienie, radość. I jakby nie było, czy łatwiej czy ciężej, będę nim płynął bo jestem pewien, że czeka mnie ostatecznie dobro, o ile sam nie zrezygnuję ale nie zrobię tego.

Życie doprowadziło mnie właśnie do szaleństwa albo do prawdy i rozwiązań. Jedno i drugie jest lepsze niż ciemna dolina którą szedłem.

darko dodano: 11 sierpnia 2025

Życie doprowadziło mnie właśnie do szaleństwa albo do prawdy i rozwiązań. Jedno i drugie jest lepsze niż ciemna dolina którą szedłem.

Kończę dzień  był chrupiący od słońca  słodki od małych radości  posmarowałem go wdzięcznością  dołożyłem plaster z mądrości  popiłem akceptacją a i tak wszytko ma posmak tęsknoty za Tobą. Usypiam z nim i budzę się z nim  nie zmywa go czas  nie neutralizuje słodycz rozrywek.

darko dodano: 10 sierpnia 2025

Kończę dzień, był chrupiący od słońca, słodki od małych radości, posmarowałem go wdzięcznością, dołożyłem plaster z mądrości, popiłem akceptacją a i tak wszytko ma posmak tęsknoty za Tobą. Usypiam z nim i budzę się z nim, nie zmywa go czas, nie neutralizuje słodycz rozrywek.

Gubię się we własnych myślach  za dużo ich  co chwila wspierają kolejne teorie  próbuję pojąć  próbuję zapomnieć  pogodzić się albo sprawdzam czy to wszytko nie moja wina. Idę pobiegać.

darko dodano: 7 sierpnia 2025

Gubię się we własnych myślach, za dużo ich, co chwila wspierają kolejne teorie, próbuję pojąć, próbuję zapomnieć, pogodzić się albo sprawdzam czy to wszytko nie moja wina. Idę pobiegać.

Spaliłaś mnie  myślałem  że jestem martwy w środku ale po prostu jestem czysty  oczyszczony jak po pożarze i czuję jak wracają demony nie jeden a siedmiu  więc muszę się bronić i jestem zmęczony. Przetrwałem jednak pożar  przetrwam i wojnę a potem... A potem niech się dzieje co chce  rozłożę ręce i niech biją albo tulą  niech duszą albo kochają  przyjmę wszytko i umrę albo będę żył  ważne aby z czystym sumieniem i bez kłamstwa w sercu.

darko dodano: 7 sierpnia 2025

Spaliłaś mnie, myślałem, że jestem martwy w środku ale po prostu jestem czysty, oczyszczony jak po pożarze i czuję jak wracają demony nie jeden a siedmiu, więc muszę się bronić i jestem zmęczony. Przetrwałem jednak pożar, przetrwam i wojnę a potem... A potem niech się dzieje co chce, rozłożę ręce i niech biją albo tulą, niech duszą albo kochają, przyjmę wszytko i umrę albo będę żył, ważne aby z czystym sumieniem i bez kłamstwa w sercu.

Niczego już nie chcę i mogę umrzeć i mógłbym się zabić  ale po co  przecież mogę żyć dla innych  tylko jak żyć dla innych  kiedy jestem martwy w środku i nie ze smutku ale z wiedzy  bo nie uciekam już  widzę u rozumiem bezsens. Brak mi może sił aby oszukiwać się jak inni  albo głupoty by mieć ciągle nadzieję. Może mądrość to nie poddać się kiedy wszytko jest jasne i stawiać krok za krokiem choć wiadomo co nas czeka.

darko dodano: 7 sierpnia 2025

Niczego już nie chcę i mogę umrzeć i mógłbym się zabić, ale po co, przecież mogę żyć dla innych, tylko jak żyć dla innych, kiedy jestem martwy w środku i nie ze smutku ale z wiedzy, bo nie uciekam już, widzę u rozumiem bezsens. Brak mi może sił aby oszukiwać się jak inni, albo głupoty by mieć ciągle nadzieję. Może mądrość to nie poddać się kiedy wszytko jest jasne i stawiać krok za krokiem choć wiadomo co nas czeka.

Czy będzie kiedyś dzień  w którym nie będę pamiętał kiedy ostatnio o Tobie pomyślałem? Teraz to niepojęte.

darko dodano: 7 sierpnia 2025

Czy będzie kiedyś dzień, w którym nie będę pamiętał kiedy ostatnio o Tobie pomyślałem? Teraz to niepojęte.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć