 |
|
Jednak nadchodzi moment, kiedy trzeba iść do przodu. Pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie.
|
|
 |
|
Twój stosunek do samej siebie, decyduje o tym, jak widzi Cię mężczyzna .
|
|
 |
|
Przecież w marzeniach miało być lepiej.
|
|
 |
|
W chuj dziwnie tesknic za kims, kto Cie cholernie zranil.
|
|
 |
|
nie mogę uwierzyć w to, że tak bardzo kocham Cię.
|
|
 |
|
ufam. płaczę. przebaczam. i to mnie niszczy.
|
|
 |
|
pokaż mi, że mnie kochasz.. pokaż, że ci zależy.
|
|
 |
|
życie to jeden wielki paradoks, niechęć do ciebie przyciąga mnie jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Nie wiem kim jestem w Twoich oczach, może
wcale mnie w nich nie ma i spokojnie śpisz
po nocach.
|
|
 |
|
Znowu czuję twój zapach na ustach,
gdy patrzę jej w oczy, choć to kolejna z nocy, kiedy nie ma cię obok.
Mam na wyciągnięcie ręki szczęście,
cel widzę częściej, daję słowo,
oddałbym wszystko, żeby dziś być gdzieś z tobą.
|
|
 |
|
bywa, że nie rozumiemy własnych uczuć. że nie rozpoznajemy ludzi, których kochamy. że przestajemy w siebie wierzyć. że płaczemy bez powodu. że jesteśmy sami. że płacz wywołują te osoby, które zwykle wywołują uśmiech. bywa że nie rozumiemy życia, tego co nam niesie. Ale jeśli bywa, że próbujesz wyrzec się miłości to nigdy nie będziesz szczęśliwy. / lavli.et
|
|
 |
|
krótka wymiana spojrzeń, mocne szarpnięcie. - Jesteś moja rozumiesz?! Nikt nie ma prawa cię dotknąć. Wymagam tylko wierności, skończ z tym, a będziemy szczęśliwi. Na takie szczęście zasługujesz. Dopóki należysz do mnie chcę żebyś była ze mną. Z niegrzeczności wyciągniemy konsekwencje. Mam nadzieję, że chcesz być szczęśliwa." Łzy napłynęły mi do oczu, ale nie pokazałam tego. Nie mogłam go rozpoznać. To nie ten sam chłopak, który dwa lata temu uśmiechał się do i zapewniał o szczęśliwej przyszłości. Stał się tyranem, człowiekiem który chciał na siłę mnie przy sobie utrzymać. Nie czułam ciepła, czułości. Kim jesteś i co zrobiłeś z tym którego tak kochałam? / lavli.et
|
|
|
|