głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika camilaaa

'I pewnego dnia stane w twoich drzwiach  będe cała mokra od deszczu w krótkim rękawku  po mojej twarzy będzie spływać czarny rozmazany makijaż  w jednej ręce będe miała flaszke  a w drugiej papierosa  Podejde i pocałuje namiętnie tak jak nigdy  Po czym spojrze na Ciebie rozbawiona i powiem   Pierdol się idioto. '

fcuk dodano: 19 listopada 2010

'I pewnego dnia stane w twoich drzwiach będe cała mokra od deszczu w krótkim rękawku po mojej twarzy będzie spływać czarny rozmazany makijaż w jednej ręce będe miała flaszke, a w drugiej papierosa Podejde i pocałuje namiętnie tak jak nigdy Po czym spojrze na Ciebie rozbawiona i powiem -Pierdol się idioto. '

 Jesteśmy w stanie wszystkich pokochać  by ostatni argument  żyj na złość innym  również stracił sens. Wtedy czujemy  że to już wszystko. Tak cicho  bezszelestnie  bo szopki i wznosłości są zbędne  rozcina się nadgarstki  przewraca krzesło  kamień wrzuca do rzeki  przechyla butelkę  połyka proszki  skacze  dociska strzykawkę.  Tak cicho  bezszelestnie  bo szopki są zbędne  bo łzy nadrabiają za każdy krzyk.

fcuk dodano: 19 listopada 2010

`Jesteśmy w stanie wszystkich pokochać, by ostatni argument "żyj na złość innym" również stracił sens. Wtedy czujemy, że to już wszystko. Tak cicho, bezszelestnie, bo szopki i wznosłości są zbędne; rozcina się nadgarstki, przewraca krzesło, kamień wrzuca do rzeki, przechyla butelkę, połyka proszki, skacze, dociska strzykawkę. Tak cicho, bezszelestnie, bo szopki są zbędne, bo łzy nadrabiają za każdy krzyk.

Każdy człowiek widzi świat w innych kolorach. Dla niektórych drzewo jest bardziej zielone niż dla innych  dla mnie nie ma barw.

fcuk dodano: 19 listopada 2010

Każdy człowiek widzi świat w innych kolorach. Dla niektórych drzewo jest bardziej zielone niż dla innych, dla mnie nie ma barw.

 Już masz ochotę się poddać... Ale wewnętrzny głos mówi Ci żebyś spróbował jeszcze raz i walczył... Nic nie przychodzi Ci łatwo... Na wszystko ciężko pracujesz... Pogódź się z tym  że nie każdy  w czepku urodzony   ale w tym  drugim  życiu nawet  czepek  nie pomoże... Dlatego staraj się żyć tak  abyś to Ty był kiedyś na szczycie mimo swych cierpień i słabości.

fcuk dodano: 19 listopada 2010

`Już masz ochotę się poddać... Ale wewnętrzny głos mówi Ci żebyś spróbował jeszcze raz i walczył... Nic nie przychodzi Ci łatwo... Na wszystko ciężko pracujesz... Pogódź się z tym, że nie każdy "w czepku urodzony", ale w tym "drugim" życiu nawet "czepek" nie pomoże... Dlatego staraj się żyć tak, abyś to Ty był kiedyś na szczycie mimo swych cierpień i słabości.

pieprzona obojętność z Twojej strony   dziś mam na nią wyjebane.

fcuk dodano: 19 listopada 2010

pieprzona obojętność z Twojej strony - dziś mam na nią wyjebane.

a jeśli kiedyś przyjdzie Ci na myśl  że fajnie byłoby się zakochać  usiądź i poczekaj aż Ci przejdzie.

fcuk dodano: 19 listopada 2010

a jeśli kiedyś przyjdzie Ci na myśl, że fajnie byłoby się zakochać, usiądź i poczekaj aż Ci przejdzie.

na środku autostrady stałam i z rozmazanym tuszem krzyczałam  że miłości nie ma.

fcuk dodano: 19 listopada 2010

na środku autostrady stałam i z rozmazanym tuszem krzyczałam, że miłości nie ma.

Przestajesz mnie fascynować  zaczynasz mnie wkurwiać .

fcuk dodano: 19 listopada 2010

Przestajesz mnie fascynować, zaczynasz mnie wkurwiać .

nie pójdę za Tobą na koniec świata  ale mogę nauczyć Cię żyć po mojemu  chcesz?

fcuk dodano: 19 listopada 2010

nie pójdę za Tobą na koniec świata, ale mogę nauczyć Cię żyć po mojemu, chcesz?

uwierz  że wcale nie jest mi żal naszych wspólnych nocy  spędzonych na wilgotnej trawie w środku lasu. tych wspaniałych pocałunków  podczas których czułam jak niewinnie się uśmiechasz. wcale nie żałuję Twoich nieskazitelnych spojrzeń  od których robię sobie teraz odwyk. ani żadnej z wypitych wspólnie  filiżanek gorącej czekolady. podczas której  wycierałeś mi czekoladowe wąsy pod pretekstem pocałunku. sms'ów w środku nocy z zapewnieniem  że jestem tą najwspanialszą i  że spędzam Ci sen z powiek. żałuję tylko jednego. braku Twojego 'kocham' przez  które cały świat przestawał istnieć. dzięki  któremu deszcz przestawał padać  a moje ciało stawało się niczym w stanie miłosnej hibernacji.

abstracion dodano: 19 listopada 2010

uwierz, że wcale nie jest mi żal naszych wspólnych nocy, spędzonych na wilgotnej trawie w środku lasu. tych wspaniałych pocałunków, podczas których czułam jak niewinnie się uśmiechasz. wcale nie żałuję Twoich nieskazitelnych spojrzeń, od których robię sobie teraz odwyk. ani żadnej z wypitych wspólnie, filiżanek gorącej czekolady. podczas której, wycierałeś mi czekoladowe wąsy pod pretekstem pocałunku. sms'ów w środku nocy z zapewnieniem, że jestem tą najwspanialszą i, że spędzam Ci sen z powiek. żałuję tylko jednego. braku Twojego 'kocham' przez, które cały świat przestawał istnieć. dzięki, któremu deszcz przestawał padać, a moje ciało stawało się niczym w stanie miłosnej hibernacji.

a wieczorami  namiętnie wtulam się w poduszkę. oszukuję własną podświadomość  że to Ty leżysz obok. napawam się pozostałościami Twojego subtelnego zapachu  próbując odtworzyć sobie rytm Twojego oddechu.

abstracion dodano: 19 listopada 2010

a wieczorami, namiętnie wtulam się w poduszkę. oszukuję własną podświadomość, że to Ty leżysz obok. napawam się pozostałościami Twojego subtelnego zapachu, próbując odtworzyć sobie rytm Twojego oddechu.

nieumiejętnie chodziła z zamkniętymi oczami po krawędziach chodników  najbardziej ruchliwych ulic. tylko dlatego  że kazał jej być dzielną. chciała za wszelką cenę wyszarpać niebu szczęście. a on? on odwdzięczał jej się  niszcząc każdy z jej błahych uśmiechów. psując jej niebiański taniec w deszczu  o czwartej nad ranem  przynosząc parasolkę.

abstracion dodano: 19 listopada 2010

nieumiejętnie chodziła z zamkniętymi oczami po krawędziach chodników, najbardziej ruchliwych ulic. tylko dlatego, że kazał jej być dzielną. chciała za wszelką cenę wyszarpać niebu szczęście. a on? on odwdzięczał jej się, niszcząc każdy z jej błahych uśmiechów. psując jej niebiański taniec w deszczu, o czwartej nad ranem, przynosząc parasolkę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć