 |
|
Mam taki charakter, który czasem łatwo skrzywdzić i choć nie widać ran, na pewno pozostaną blizny./
mowia.ze.kurwa
|
|
 |
|
chciałabym spojrzeć w przeszłość i powiedzieć, że nie tęsknię.
|
|
 |
|
najbardziej boję się właśnie tego, że nic się nie zmieni.
|
|
 |
|
w sumie to fajnie by było być czyimś postanowieniem noworocznym.
|
|
 |
|
Czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć.
|
|
 |
|
chwilami sama nie mogę uwierzyć w to, co się z nami porobiło.
|
|
 |
|
Karny kutas za skurwielstwo, frajerze.
|
|
 |
|
Minął termin ważności Twoich słów.
|
|
 |
|
Dziś jest tym jutrem, którego nie chciałam wczoraj.
|
|
 |
|
Mój Eden jest tam, gdzie rytm bicia jego serca.
|
|
 |
|
Czasem po prostu nie mogę oddychać. Łzy spływają po policzkach jak oszalałe, nie panuje nad nimi. Stoję nieruchomo na widok Twojego zdjęcia, które spadło z regału. Lubiłabym na nie patrzeć, gdybyś był tutaj - żył. Nie ma nas, nie ma naszej przyjaźni. Jestem ja, tutaj, sama. Jesteś Ty, patrząc na to wszystko z góry. Przed każdym zaśnięciem myślę o Tobie, proszę, aby zniknęły wszystkie problemy, tak jak znikały gdy byłeś przy mnie. Pragnę, abyś znów tutaj był. Wiem, że to już się nie stanie. Zostawiłeś mnie, wiem, że nie chciałeś. Zabrałeś mój szczery uśmiech ze sobą, zostawiłeś tylko zdjęcie i piękne wspomnienia. A teraz obserwujesz co się dzieję, podnosisz mnie gdy upadam, chwytasz za rękę, by pokazać gdzie mam iść. Byłeś, jesteś w moim sercu - będziesz w nim do końca. Jedyne co przychodzi mi do głowy to słowa: WRÓĆ, BŁAGAM WRÓĆ!
|
|
 |
|
To jacy jesteśmy zostało wykreowane przez to przez co przeszliśmy. Nasze gesty, słowa, czyny to wszystko ma głębsze podłoże, o wiele głębsze niż mogłoby się wydawać. Każda krzywda która nas spotkała, każdy cios wymierzony w naszym kierunku, nie koniecznie ten fizyczny. Każda wylana przez nas łza, każdy odczuwany ból i każda targająca nami emocja. Nasze bezsenne noce, utraty świadomości i ciągłe zmiany nastroi. To w jaki sposób przez te wszystkie lata zmieniało się nasze spojrzenie na świat i nasze odczucia względem ludzi. To czy dziś potrafimy kochać i ufać, czy umiemy radzić sobie w stresowych sytuacjach a przede wszystkim być wiernym sobie samym. Tak wiele czynników miało wpływ na to kim się staliśmy, na to jak myślimy, czym się kierujemy i jaki jest nasz stosunek do każdej nawet kompletnie błahej sprawy. Ja przeżyłam wiele, zbyt wiele, zbyt często dostawałam po pysku, zbyt często upadałam i traciłam wszystko, więc nie dziw się że boję się pozwolić Ci zamieszkać w moim sercu.
|
|
|
|